Marcin Świetlicki, Chcenie – analiza, interpretacja

Każdy czytelnik poezji Marcina Świetlickiego w którymś momencie dochodzi do wniosku, że jego twórczość ma charakter mocno indywidualistyczny, a momentami wręcz anarchistyczny. Wydaje się, że społeczeństwo i wszystkie aspekty życia społecznego oplatają go czyniąc niewolnikiem. Mają charakter opresyjny – taki stosunek do rzeczywistości przejawia się m.in. w języku jakiego Świetlicki używa. Tak jest w wierszu Chcenie rozpoczynającym się od słów:

Przebrnąwszy wielu, którzy chcieli
sprzedać, zebrać na fundusz, operacje, drobne
na pociąg, papierosa, pokazać mi zestaw
cudownych noży, spytać o godzinę,
poprosić o zapałki - wychodzę na Rynek […]

Można zaryzykować stwierdzenie, że podmiot z pogardą odnosi się do składników „świata codziennego”. Wymienia m.in. przymusowe uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych na rzecz ukulturalniania obywateli czy narzucony udział w życiu politycznym kraju. Rzeczywistość więzi go w określonych ramach, próbuje zdefiniować, podczas gdy on sam sprzeciwia się temu na każdym kroku. Pragnie być przeciwko każdemu, przeciwko wszystkiemu.

Tytuł

Tytuł wiersza ma bezpośredni związek z jego przesłaniem oraz ściśle z samym zakończeniem. Chcąc określić problematykę wiersza

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 4 =
Ostatnio komentowane
super wyjaśnione!
Amelia • 2021-12-07 07:58:07
Fajne
Geniusz matematyczny • 2021-12-06 19:23:28
Ruda, dziękujemy za zwrócenie uwagi, poprawione :)
ADMIN • 2021-12-07 11:56:56
Łatwo
bynio • 2021-12-05 15:42:03
ok
Shrek • 2021-12-04 18:50:37