Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Marcin Świetlicki, Chcenie – analiza, interpretacja

Ostatnio komentowane
czemu mi znowu jg gre intuje
nigga • 2019-10-20 18:45:52
mało
Wiktoria • 2019-10-20 14:55:43
.
. • 2019-10-20 14:52:40
łatwe bardzo
adolf • 2019-10-20 16:37:00
xDDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDDDD • 2019-10-19 07:58:53
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Każdy czytelnik poezji Marcina Świetlickiego w którymś momencie dochodzi do wniosku, że jego twórczość ma charakter mocno indywidualistyczny, a momentami wręcz anarchistyczny. Wydaje się, że społeczeństwo i wszystkie aspekty życia społecznego oplatają go czyniąc niewolnikiem. Mają charakter opresyjny – taki stosunek do rzeczywistości przejawia się m.in. w języku jakiego Świetlicki używa. Tak jest w wierszu Chcenie rozpoczynającym się od słów:

Przebrnąwszy wielu, którzy chcieli
sprzedać, zebrać na fundusz, operacje, drobne
na pociąg, papierosa, pokazać mi zestaw
cudownych noży, spytać o godzinę,
poprosić o zapałki - wychodzę na Rynek […]

Można zaryzykować stwierdzenie, że podmiot z pogardą odnosi się do składników „świata codziennego”. Wymienia m.in. przymusowe uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych na rzecz ukulturalniania obywateli czy narzucony udział w życiu politycznym kraju. Rzeczywistość więzi go w określonych ramach, próbuje zdefiniować, podczas gdy on sam sprzeciwia się temu na każdym kroku. Pragnie być przeciwko każdemu, przeciwko wszystkiemu.

Tytuł

Tytuł wiersza ma bezpośredni związek z jego przesłaniem oraz ściśle z samym zakończeniem. Chcąc określić problematykę

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 5 =