Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Stanisław Jerzy Lec - życie, twórczość

Ostatnio komentowane
xD
grushacz • 2019-11-14 18:25:57
JA.WŁAŚNIE.POPEŁNIŁAM. GRZECH.I.OPRAZIŁAM.PANA.BOGA.EWCIA
EWCIA • 2019-11-14 18:00:08
Świetna analiza.
Łukasz • 2019-11-13 21:19:50
XD
XD • 2019-11-13 17:25:59
Prawda Dawid oddam ci mój kanał
Young Igi • 2019-11-13 12:53:32
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Stanisław Jerzy Lec (właściwie Stanisław Jerzy de Tusch-Letz) urodził się 6 marca 1909 r. we Lwowie w uszlachconej rodzinie żydowskiej (za zasługi dla Austro-Węgier ojciec otrzymał tytuł barona). Lata I wojny światowej spędził w Wiedniu. Po powrocie do Lwowa uczęszczał do protestanckiej szkoły podstawowej, następnie – do gimnazjum.

W latach 1927-1933 studiował – najpierw polonistykę, potem prawo – na Uniwersytecie Lwowskim. W tym czasie także debiutował, publikując na łamach „Kuriera Literacko–Naukowego” wiersz pt. „Wiosna”. W 1933 r. wydał debiutancki tomik wierszy satyrycznych „Barwy” opatrzony spolszczoną formą nazwiska.

W latach 30. współpracował z „Dziennikiem Popularnym”, „Lewarem”, „Sygnałami”, „Cyrulikiem Warszawskim” i „Szpilkami”.

Sympatyzował z komunistami. Po wybuchu II wojny światowej wstąpił do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy, publikował w „Czerwonym Sztandarze”, podpisał także oświadczenie pisarzy polskich witające przyłączenie Zachodniej Ukrainy do Ukrainy Radzieckiej.

Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w 1941 r. – ze względu na swoje pochodzenie – został aresztowany i przewieziony do obozu pracy w Tarnopolu, skąd udało mu się uciec. Przedostawszy się do Warszawy,

Polecamy również:

  • Aforyzmy, myśli nieuczesane

    Aforyzm definiowany jest jako zwięzłe sformułowanie ogólnej myśli (moralnej, filozoficznej, psychologicznej, politycznej itp.), łączące odkrywczość spojrzenia z wyrazistością stylu. Celem aforysty jest zaskoczenie odbiorcy poprzez stosowanie różnych figur stylistycznych i chwytów słownych. Więcej »

Komentarze (0)
5 + 4 =