Modlitwa Hioba - analiza i interpretacja

Już sam tytuł wiersza wpisuje go w nurt poezji religijnej. O modlitewnym charakterze utworu decyduje także ujawniony adresat – „Modlitwę Hioba” otwiera i zamyka apostrofa do Boga (Panie naucz mnie…/Naucz mnie Panie…), a na jego treść składają się kolejno formułowane prośby.

Podmiotem lirycznym uczyniła poetka Hioba, biblijnego bohatera poddanego próbie pobożności. Pozbawiony majątku, najbliższych, dotknięty trądem nie traci ufności w Boga, jednak osiąga granice bólu i wiary. Przedmiotem jego błagalnej modlitwy jest dar milczenia. Kolejne prośby wprowadzane są czasownikami w trybie rozkazującym – anaforyczne sformułowanie naucz mnie/naucz pojawia się w wierszu czternastokrotnie.

Ogrom doświadczonych przez Hioba cierpień prowadzi do utraty wiary w sens słowa. Odrzuca więc język, którym nie sposób wyrazić doznanego bólu, na rzecz milczenia kryjącego w sobie wielość znaczeń. Trzy pierwsze wersy wiersza odnoszą się do dosłownego rozumienia pojęcia – naucz mnie – prosi Hiob – milczeć / naucz milczeć mój język / i moje wargi. Jednak milczenie to nie tylko umiejętność rezygnacji z używania słów.

Kolejne wersy niosą ze sobą znaczenia metaforyczne. Rzeczone milczenie staje się niejako postawą wobec świata, w którym przyszło żyć. Może być formą obrony przed brutalną rzeczywistością (Naucz mnie nie odpowiadać / na źle postawione pytania / i fałszywe oskarżenia) i cierpieniem, którego doświadcza się na co dzień (Naucz mnie milczeć / kiedy chcę krzyczeć / kiedy milczenie boli / Naucz mnie nie skarżyć się / nie mówić o zmienności życia / jak ciężkie ono / jak mało w nim wszelkiego sensu). Poprzez milczenie można poznać i zrozumieć nie tylko istotę życia, ale i snu oraz śmierci (Panie naucz mnie milczenia snu / milczenia wszystkich moich umarłych). Milczenie może być formą modlitwy, wyrazem wiary w Boga (Naucz mnie modlitwy / która jest tęsknotą / i o nic nie prosi) oraz drogą do zrozumienia natury (Naucz mnie milczenia / chorego zwierzęcia / milczenia chmury deszczu trawy / milczenia wieczoru i nocy).

Milczenie, wbrew pozorom, jest także formą porozumienia z drugim człowiekiem. Umożliwia pielęgnowanie więzi międzyludzkich. Ponieważ słowa mogą ranić, podmiot liryczny prosi – Naucz mnie milczeć / zwłaszcza wobec tych / których kocham / niech nigdy słowo / od nich mnie nie rozdzieli.

Podczas gdy umiejętność porozumiewania się za pomocą języka jest nieodłącznym elementem rozwoju człowieka, o tyle milczenie nie jest wpisane w ludzką naturę. Jest sztuką niełatwą (złożoność jego istoty ilustruje oksymoron Naucz mnie milczeć / nawet kiedy mówię), dlatego podmiot liryczny zwraca się do Boga słowami Naucz mnie. Nie mówi – Daj, nie błaga – Ześlij. Prosi – Naucz.

Staje się więc Hiob alegorią cierpienia w milczeniu, człowiekiem, który nie chce przed Bogiem i ludźmi wylewać swych skarg, jednak w trudach codziennego życia potrzebuje wsparcia i Bożej opieki. Naśladując Boga (Naucz mnie Panie / swojego / najgłębszego milczenia), pragnie osiągnąć stan łaski.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 4 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Ani słowa o czworościanie którego krawędzie, powierzchnie i objętość - są wyrażon...
• 2024-03-04 21:58:56
takie łątwe
• 2024-03-04 15:46:48
"Mianem libertarianizmu zwykło się nazywać najbardziej radykalny nurt liberalizmu." No...
• 2024-03-01 10:11:23
Super i MEGA pomocne!
• 2024-02-28 10:18:34
joł joł jowisz najwiekszy olbrzym gazowy 5 od słonca na pewno nie przeoczysz choć mooj...
• 2024-02-27 14:59:44