Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Nn próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
Martyna to berbeluch
Marcel • 2019-11-18 17:22:12
co ja robie
white seagull • 2019-11-18 13:43:47
siema siema
mechatronik • 2019-11-18 10:59:19
co to ma być
xd/ofuj • 2019-11-18 10:59:48
Fajne fajne ale i tak jedynka wpadła jak zyd do gazu pozdro
Jarosław/jaro • 2019-11-18 09:28:08
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz Stanisława Barańczaka „Nn próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy” pochodzi z tomu „Sztuczne oddychanie” wydanego w Londynie w 1978 roku. Mamy tu do czynienia ze swoistym przesileniem w zakresie poetyki autora „Jednym tchem”. Forma tekstu staje się nieco bardziej klasyczna w stosunku do wczesnych utworów Barańczaka. Wiersz operuje wyraźnym podziałem na strofy, a ostra parodia, jak wskazuje Stanisław Burkot, zostaje zastąpiona ironią. Ponadto tematyka społeczno-polityczna zostaje wzbogacona o problematykę egzystencjalną, a nawet metafizyczną.

Mamy tu do czynienia z liryką maski. Bohaterem lirycznym wiersza jest bowiem „Nn” – Barańczak wprowadza tu postać, która z jednej strony staje się figurą dystansu, z drugiej natomiast jest metaforą „szarego człowieka”. „Nn” (łac. non notus) znaczy bowiem tyle co „bezimienny”, ktoś, kogo tożsamość pozostaje nieznana.

Tekst jest stylizowany na Modlitwę Pańską, każda strofa rozpoczyna się od sformułowania: „Ojcze nasz”.Jednocześnie mamy do czynienia z modlitwą niekonwencjonalną, bohater liryczny nie pamięta jej bowiem dokładnie, dlatego uzupełnia tekst swoimi własnymi słowami. Owo zapomnienie modlitwy wskazuje na to, że podmiot nie należy

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 4 =