Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Małgorzata Strzałkowska, Rady nie od parady – streszczenie

Ostatnio komentowane
wew
wewe • 2019-10-17 19:56:19
No elo
Elo • 2019-10-16 18:14:00
nie fajne
wertyuiop[] • 2019-10-16 16:41:14
Podobno pan Erwin oprócz żony miał wiele związków nieformalnych z innymi kobietami. R...
Marcin • 2019-10-16 12:12:31
Podobno Alessandro Volta był bardzo pobożny. Codziennie uczęszczał na Mszę Świętą...
Marcin • 2019-10-16 12:06:53
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Książka Małgorzaty Strzałkowskiej stanowi zbiór wierszyków ze specjalnymi morałami.

Może potem

Mała Basia bardzo nie lubiła spełniać czyichś próśb. Zawsze odkładała ich wypełnienie na potem. Któregoś dnia to dziewczynka potrzebowała pomocy w szkole. Zwróciła się do swoich koleżanek, jednak ciągle odpowiadały je „może potem…”. Wierszyk uczy, że jeśli sami chcemy czegoś potrzebujemy, sami musimy coś podarować.

 

W zoo

W zoo zawsze zdarzają się ciekawe rzeczy i dzieci lubią je odwiedzać by popatrzeć na zwierzęta, Michał jednak za bardzo zbliżył się do klatki z gorylem bo chciał uścisnąć jego łapę. Małpa ukradła mu wtedy szalik i uciekła.

 

Dekoracja

Uczniowie dekorowali swoją szkolną salę i do powieszenia na ścianie pozostał ostatni obrazek. Krysia, która zgłosiła się na ochotnika nie dała rady wykonać zadania, nie udało się także Basi. Wtedy spróbowała nauczycielka – spadła jednak z krzesła niszcząc przy okazji część, gotowej już dekoracji. Wierszyk przypomina, że nikt nie jest doskonały.

 

Ala i Ola

Dziewczynki były siostrami, które bardzo się od siebie różniły. Ala miała bałagan w książkach, ale porządek na parapecie, a u Oli odwrotnie. Ala bowiem nie znała się na sprzątaniu,

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =