Obraz Warszawy i jej mieszkańców w dramatycznym momencie historycznym. Omów zagadnienie na podstawie opowiadania Profesor Andrews w Warszawie Olgi Tokarczuk

Czasy PRL były trudnym i mrocznym okresem w dziejach Polski. Władza komunistyczna ingerowała we wszystkie sfery życia obywateli. Panowała cenzura i inwigilacja, ograniczona była wolność zgromadzeń i wypowiadania się. Państwo ściśle kontrolowało programy nauczania w szkołach. Obowiązkowym przedmiotem był język rosyjski, a na innych przedmiotach przemycano propagandę polityczną i ideologiczną. Polska Rzeczpospolita Ludowa była krajem biednym, utrzymującym się dzięki gigantycznym pożyczkom, które zaciągała władza. W 1980 roku zaczęły wybuchać masowe strajki robotników. Doprowadziły one do powstania wielkiego związku zawodowego „Solidarność”. Rząd komunistyczny był powszechnie znienawidzony przez społeczeństwo. Żeby bronić się przed rewolucją społeczną, komuniści postanowili wprowadzić stan wojenny, który został ogłoszony 13 grudnia 1981 roku. O życiu Polaków w stanie wojennym opowiada utwór „Profesor Andrews w Warszawie” autorstwa noblistki Olgi Tokarczuk.

Obraz Warszawy i jej mieszkańców w opowiadaniu „Profesor Andrews w Warszawie”

Głównym bohaterem opowiadania Olgi Tokarczuk jest brytyjski profesor psychologii, który przyjeżdża po Warszawy w przededniu wprowadzenia stanu wojennego. Profesor Andrews, początkowo pełen optymizmu, szybko dostrzega smutną rzeczywistość PRL. Zwraca uwagę na wszechobecną szarzyznę i ponury nastrój mieszkańców stolicy. Widzi tłumy ludzi stojących w sklepowych kolejkach. Mieszkańcy Warszawy muszą stać godzinami przed sklepem, żeby zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze towary. Profesor zauważa, że ludzi są przygnębieni i zmęczeni życiem. Wszystkim udziela się gorączkowa, nerwowa atmosfera. Szokuje go widok żywych karpi, przetrzymywanych w sklepowych wanienkach, które sprzedawczyni zabija i pakuje do siatek. Ten świąteczny zwyczaj wydaje mu się okrutny. Profesor porównuje smutną rzeczywistość Warszawy do swojego wygodnego życia w Londynie. Chce opuścić Polskę, w której czuje się uwięziony. Mężczyzna kupuje w sklepie ocet, myśląc, że jest to alkohol. Ta symboliczna scena pokazuje panującą w ówczesnej Polsce biedę. Ludzie nie widzą przed sobą żadnych perspektyw, są uwięzieni we własnym kraju, podobnie jak przetrzymywany w wannie karp. Nie mają nadziei na poprawę swojej sytuacji życiowej. Profesor Andrews, który jest tylko gościem, postanawia opuścić Warszawę.

Obraz Warszawy i jej mieszkańców w „Pamiętniku z powstania warszawskiego” Mirona Białoszewskiego

Miron Białoszewski przedstawił powstanie warszawskie z punktu widzenia cywila, który prowadził zwyczajne życie. Pacyfikacja powstania, które nie miało żadnych szans na powodzenie, była olbrzymią traumą dla Polaków. Ludzie byli zabijani, wszędzie wybuchały pożary, a z samolotów spadały na miasto bomby. W walkach giną powstańcy, życie tracą też masowo cywile, którzy nie byli zaangażowani w działalność konspiracyjną. Mieszkańcy rozpaczliwie próbują się uratować, chroniąc się w piwnicach i przemieszczając się kanałami. Warszawa została całkowicie zrujnowana, a mieszkańców wypędzono lub przymusowo wywieziono do Niemiec.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 4 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Uczycie dzieci głupot powtarzacie te same teorie wykrzywionej zakłamanej historii
• 2024-06-20 16:36:24
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43