Harmonia – interpretacja i analiza

„Harmonia” jest wierszem Leopolda Staffa pochodzącym z tomu „Barwa miodu”. W tekście tym, podobnie jak w utworze „Ars poetica”, mamy do czynienia z wykładnią sztuki apollińskiej, skupiającej się na jasnej stronie rzeczywistości. „Harmonia” jest zatem manifestem poetyckim, w którym Staff objawia swoją wizję pisarstwa i jego kulturowo-społecznej roli.

Poetycka autobiografia

Podmiotem wiersza jest sam poeta, który czyni bardzo osobiste wyznanie. Utwór rozpoczyna się frazą podsumowującą życie twórcy:

Miałem wielkie pogody i chmurne niewczasy.

Poeta posługując się metaforyką zaczerpniętą ze sfery natury, wyznaje, że jego los nie różnił się niczym od innych, składał się z okresów szczęścia, ale nie zabrakło też w nim chwilowych załamań. Tekst jest pisany z punktu widzenia twórcy dojrzałego, który zaczyna dostrzegać pierwsze oznaki zbliżającej się starości. Dokonujące się zmiany obrazuje wymowna przenośnia:

Krok mój, zdobywczy niegdyś, zmienia się w obrończy.

Chodzi tu zarówno o zwyczajną obserwację na temat gibkości młodzieńczych ruchów, które nagle stają się powolne, jak i sens głębszy: człowiek nastawiony do tej pory głównie na zdobywanie świata, teraz musi ustąpić pola innym i bronić swoich tradycyjnych przekonań. Staff buduje zatem obraz pokoleniowej zmiany. Wizję te rozwijają kolejne wersy pierwszej strofy:

Nie wróżą mi zwycięstwa me z czasem zapasy.
Zostaje prosta prawda, że wszystko się kończy.

Wrażenie przemijania oddaje poeta przede wszystkim za pomocą metaforyki batalistycznej. Wskazuje na to leksykalna warstwa tekstu: pojawiają się więc sformułowania takie, jak antynomicznie usytuowane epitety: „krok zdobywczy” – „krok obrończy” oraz określenia „zwycięstwo” i „zapasy”. Tym samym życie zostaje tu porównane do sportowej walki, w której człowiek jest jednak z góry skazany na przegraną.

Ocalająca siła poezji

Druga strofa wiersza stanowi z kolei syntezę ludzkiego i artystycznego doświadczenia poety. Obraz przemijania przybiera tu formułę naturalnej zmiany pór roku:

Lecz chociaż zgasło lato i jesień wnet minie,
Zmierzch mi się nie uśmiecha w rozdźwięku udręce.

Podmiot szczerze wyznaje, że mimo iż ma świadomość naturalnego porządku rzeczy, bardzo trudno mu go zaakceptować. Kryje się w nim bowiem ciemność oraz dysharmonia („rozdźwięku udręka”), które nie mają nic wspólnego z ideałem spokojnego i szczęśliwego świata. W rzeczywistości paradoksów jedynym ratunkiem okazuje się poezja. Staff powiada bowiem:

W sobie zestrajam sprzeczny ten świat, Apollinie,
Boś chyba po to tylko dał mi lutnię w ręce.

W tych kluczowych dla wiersza wersach skupia się szereg autotematycznych znaczeń. Podmiot po pierwsze, określa siebie jako poetę, czyli tego, który ma „zestrajać w sobie sprzeczny świat”. Rolą poezji jest więc według Staffa niejako filtrowanie tkwiących w rzeczywistości dysonansów. Tym samym twórczość staje się narzędziem odkrywania najgłębszego sensu świata, instrumentem budowania porządku z pozornie sprzecznych elementów. Życie i śmierć, cierpienie i szczęście stanowią wzajemnie dopełniające się całości, które można dostrzec właśnie dzięki poezji. Funkcją twórczości Staffa nie jest więc pogłębianie dysonansów, ale łagodzenie ich. Mamy do czynienia z poezją apollińską – jasną i budzącą nadzieję, poezją doskonałej harmonii.

Spadkobierca Horacego

Warto również zauważyć, że Staff kreuje się w wierszu na spadkobiercę Horacego. Ostatnie wersy tekstu są bowiem parafrazą słynnej ody starożytnego mistrza. Ponadto właśnie Apollo był patronem owej poezji. Tytułowa harmonia odnosi się zaś do horacjańskiej filozofii złotego środka, czyli poszukiwania w życiu tego, co trwałe i wieczne. Co więcej, poezja w wierszu Staffa, podobnie jak u autora cyklu „Carmina”, jest narzędziem osiągania nieśmiertelności w przestrzeni zbiorowej pamięci. Sama harmonia odnosi się również do klasycznej formy poezji – sylabotonicznego trzynastozgłoskowaca odzwierciedlającego optymistyczny światopogląd twórcy.

Polecamy również:

  • Wysokie drzewa - interpretacja i analiza

    „Wysokie drzewa” Leopolda Staffa, pochodzące z tomu o tym samym tytule to przykład wybitnej liryki poety, który – mimo że wykształcił swój warsztat na młodopolskiej manierze – potrafił doskonale odnaleźć się w nowoczesnym świecie dwudziestolecia międzywojennego. Poeta porzucił... Więcej »

  • Odys – interpretacja i analiza

    „Odys” to przykład liryki zwrotu do adresata. Podmiotem tekstu jest poeta, który zwraca się do swojego odbiorcy w drugiej osobie liczby pojedynczej. Wiersz przybiera postać swoistego przesłania czy życiowej mądrości, jaką pisarz dzieli się z czytelnikiem. Nauka owa dotyczy sensu ludzkiej... Więcej »

  • Ars poetica – interpretacja i analiza

    „Ars poetica” to jeden z ważniejszych wierszy Leopolda Staffa, który znalazł się w tomie „Barwa miodu” (1936). Utwór, jak sam tytuł wskazuje, ma charakter autotematyczny. Przedmiotem refleksji jest tu bowiem sztuka poetycka czy szerzej literatura w ogóle. Staff nie tylko... Więcej »

  • Czytelnicy – interpretacja i analiza

    Wiersz „Czytelnicy” Leopolda Staffa jest klasycznym sonetem, w którym pierwsza część (dwie czterowersowe strofy) ma charakter opisowy, natomiast druga (dwie strofy trzywersowe) posiada wydźwięk refleksyjno-filozoficzny. Problematyka tekstu dotyczy roli literatury w ludzkim życiu. Miarą wartości... Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 3 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Fajne
• 2024-04-17 15:24:05
xdxd jestem taka sigma ze to szok pyr jala
• 2024-04-17 09:06:00
xd
• 2024-04-16 17:58:56
@Mariola - dziękujemy za zwrócenie uwagi, wpis został poprawiony. Pozdrawiamy :)
• 2024-04-16 07:36:55