Józef Wittlin - Stabat Mater - analiza i interpretacja - strona 2

ciepiącej Matki Jezusa, jak i samego Jezusa w cierniowej koronie, cierpiącego na krzyżu. Jest to nawiązanie do romantycznej, mesjanistycznej wizji losów Polski, pełniącej rolę odkupiciela innych narodów.

Trzecia matka występująca w wierszu Józefa Wittlina patrzy jak jej synów odcinają z powrozów. Po śmierci dzieci matka nie może dojść do siebie, ogarnia ją nostalgia i zobojętnienie. Ta matka również jest w swym cierpieniu spokojna, stateczna, po prostu stoi i cierpi.

Nastrój i forma wiersza

Utwór Wittlina ma charakter melancholijny, podobnie zresztą jak jego średniowieczny pierwowzór (Stabat Mater Dolorosa). Sposób narracji jaki prowadzi podmiot liryczny sprawia, że boleść wyrażona w treści wiersza zostaje spotęgowana. W kontekście zła II wojny światowej opisane zostają cierpienia, które tak naprawdę nikogo nie interesowały. Tragedię jednostki przyrównuje poeta do tragedii całego narodu dając do zrozumienia, że dramat jednej osoby powoduje cierpienie całych społeczności. Pomimo wielu negatywnych emocji i uczuć, wiersz ma charakter spokojny.

Przesłanie

W tekście Józefa Wittlina wszystkie przedstawione matki mają serce rozdarte ogromnym żalem, który jednak trawią w milczeniu i samotności. Po stracie dzieci każdej z nich świat zwalił się na głowę, a życie straciło sens. Co ważne, tragedię jaka spotkała każdą z nich, może zrozumieć tylko inna kobieta doznająca podobnego cierpienia, która została pozbawiona syna przez brutalną rzeczywistość.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 1 =
Ostatnio komentowane
żoną Jaroslawa Iwaszkiewicza była pisarka i tłumaczka Anna Iwaszkiewiczowa z domu Lilp...
Iwona • 2021-07-19 18:40:47
"Oda do radości" to utwór Beethovena. Schiller napisał "Do Radości".
Germanista • 2021-07-10 02:59:47
Zgromadzenie Narodowe (Konwent) nie było "rządem rewolucyjnym", a parlamentem.
Andrzej • 2021-07-06 08:15:34
Czy naprawdę nie dało się tego bardziej spłycić? Gdzie jest drugi syn? Ten który p...
Andrzej Koraben • 2021-06-30 11:34:39
Ciekawe jak daleko czasowo sięgają Politycy. 2050 ? Czyli doprzodu do tyłu 2023. Grolsz...
Nick Radek • 2021-06-27 07:22:58