Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Opowiadanie twórcze - opowiadanie o podróży, podczas której wydarzyło się coś, co sprawiło, że ktoś stał się sławny

Ostatnio komentowane
karol jest najlepszy
KAROL • 2019-04-15 11:54:08
Ciekawe
Roster • 2019-04-14 13:56:04
Chyba autorowi kontrkultura pomyliła się z kulturą alternatywną. Polecam się doinform...
K2376 • 2019-04-13 13:14:03
szkoda, że nie ma nic na temat ''Tędy i owędy''. :(
młoda_polonistka • 2019-04-13 13:09:56
pozdrawiam ósmoklasistów przed egzaminem xdd
pjoter • 2019-04-13 10:33:20
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

 

„O jedną kawę za daleko…”

 

Był kwadrans po północy, gdy Kowalscy dotarli na lotnisko. Boże Narodzenie mieli spędzić w Szwecji u rodziców Kaśki. Tomek wolałby zostać w kraju, ale cóż, żona się uparła, a z tą kobietą nie ma dyskusji! Odlot samolotu zaplanowano na 3.40, mieli więc wystarczająco dużo czasu, by załatwić wszystkie formalności. Katarzyna omal nie eksplodowała z wściekłości, kiedy ujrzała na tablicy odlotów błyszczący na czerwono napis „OPÓŹNIONY”. Przecież wszystko tak skrupulatnie zaplanowała!

Dwie dodatkowe godziny na lotnisku jakoś należało spożytkować. Tomasz już sięgał po kieszonkowe wydanie najnowszego Kinga i rozglądał się za wygodnym miejscem, by usiąść, gdy usłyszał nieznoszący sprzeciwu ton głosu swojej małżonki:

- Kawa!

Mężczyzna wskazał skinieniem głowy na automat z napojami, co Katarzyna skwitowała krótkim:

- Chyba żartujesz!

Pozbawiony, jak zawsze, możliwości podejmowania decyzji pomaszerował potulnie za żoną do kawiarni.

Znaleźli wolny stolik. Złożyli zamówienie – dla niego gorzka parzona, dla niej – cappuccino.

Biedny mężczyzna mógłby rozkoszować się aromatycznym napojem, gdyby nie lawina komentarzy, która popłynęła z ust jego towarzyszki. Na żadnym

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 4 =