Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Miłość w romantyzmie na przykładzie Dziadów cz. 4 i Cierpień młodego Wertera

Ostatnio komentowane
essa
knopers • 2020-01-20 18:18:59
wy janusze spod biedronki hahahaha
ema • 2020-01-20 15:59:52
ELUWINA
KISIELEK • 2020-01-20 14:56:57
Fajne takie
Jarek • 2020-01-20 13:56:14
masno ni
Papryk • 2020-01-20 07:15:50
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

W żadnej epoce miłość nie była tak gloryfikowana jak w romantyzmie. Twórcy tego okresu postawili relacje damsko-męskie na piedestale, do jakiego trudno było dosięgnąć nawet im samym. Miłość według romantyków to bowiem cudowne zjednoczenie dusz, zjawisko jedyne w swoim rodzaju, które zawsze jest precedensem na miarę całego kosmosu. Romantyczny projekt uczucia pomiędzy kobietą i mężczyzn szczególnie wyraźnie doszedł do głosu w powieści „Cierpienia młodego Wertera” Johanna Wolfganga Goethego oraz w IV części „Dziadów” Adama Mickiewicza.

Rola literatury

Romantyczna koncepcja miłości nie powstaje w próżni. Bohaterowie są do niej mentalnie przygotowani, wręcz oczekują wtargnięcia namiętności w swoją egzystencję. Dzieje się tak dlatego, że romantyczna miłość rodzi się w literaturze. Zarówno Werter, jak i Gustaw rozczytują się w największych dziełach swojej epoki i marzą o spotkaniu swojej drugiej połowy, zgodnie z mottem powieści Goethego:

Takiej miłości każdy młodzian czeka, tak chce być kochana każda kobieta.

Poczesne miejsce wśród owych pozycji zajmuje „Nowa Heloiza” Jana Jakuba Rousseau, przedstawiająca nieszczęśliwy romans Abelarda i Heloizy. Gustaw dobitnie określa rolę literatury

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 3 =