Dziady cz. 4 - opracowanie (geneza, czas i miejsce akcji, motywy)

Geneza

Czwarta część „Dziadów” (druga według chronologii pisania) powstawała w latach 1821-22. Utwór został opublikowany w 1823 roku w II tomie „Poezji” Mickiewicza (wraz z II częścią „Dziadów” i poematem „Grażyna”). Ze względu na miejsce powstania II i IV część dramatu określa się mianem „Dziadów wileńsko-kowieńskich”.

Czas i miejsce akcji

Akcja czwartej części dramatu toczy się 2-go listopada (Dzień Zaduszny), prawdopodobnie w czasach współczesnych poecie (XIX w.). Znamy dokładny czas przebywania ducha Gustawa w domu księdza – od godziny dziewiątej do jedenastej w nocy (zjawa znika przed północą).

Miejsce akcji utworu to ubogi dom greckokatolickiego księdza. Ważnym elementem wystroju pomieszczenia jest stół ze świecami i zegar wiszący na ścianie.

Motywy

Duchy

Głównym bohaterem tej części dramatu jest duch (lub upiór) Gustawa, młodego samobójcy. Mężczyzna targnął się na swoje życie na skutek odrzucenia przez ukochaną. Po śmierci zostaje skazany na psychiczną mękę cyklicznego powtarzania własnych cierpień. Widmo przybiera postać Pustelnika i – wezwane modlitwą księdza – pojawia się w jego domu. Tam odgrywa szaleńczy spektakl, przedstawiając szczegółowo historię własnego, duchowego upadku.

Ważnym elementem rozmowy jest opowieść Gustawa o pośmiertnym bycie pomniejszych duchów. Historie dusz pokutujących w ciele owadów (kołatek, ćmy, motyle) przypominają ludowe legendy, ale w ustach Pustelnika brzmią wiarygodnie i niepokojąco. Gustaw czuje się przedstawicielem duchów podobnych jemu samemu – zagubionych i oczekujących na pomoc. Dzięki niemu ksiądz przekonuje się, że ludowa wiara w łączność ze światem zmarłych nie jest jedynie czczym „zabobonem”.


Literatura

Jeden z ważniejszych wątków utworu. Gustaw obwinia czytane w młodości księgi za swój obecny los. Uważa, że lektura romansów wzbudziła w nim pragnienie idealnej miłości. Romanse nauczyły niedoświadczonego czytelnika kochać nieszczęśliwie i całkowicie oddać się uczuciu.

Księże, a znasz ty żywot Heloisy?
Znasz ogień i łzy Wertera?” –

Takie pytanie zadaje księdzu rozgniewany przybysz. Gustaw czyni księdza współwinnym swojego losu (i losu wielu swoich przyjaciół). Nazywa romanse „książkami zbójeckimi” stworzonymi po to, by wypaczać pojęcie prawdziwej miłości i wzbudzać marzenia, które nigdy nie zostaną zrealizowane. W wypowiedziach bohatera padają dwa tytuły: „Cierpienia młodego Wertera” Goethego oraz „Nowa Heloiza” Jana Jakuba Rousseau. Co ciekawe, Gustaw nawiązuje też do wcześniejszych dzieł Mickiewicza. Uważny czytelnik odnajdzie w tekście krótki fragment „Ody do młodości” i wiersza pt.: „Kurhanek Maryli”.


Miłość

Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,
I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.

Pustelnik śpiewa po wejściu do domu księdza. Miłość to główny wątek utworu. Dzieje nieszczęśliwego uczucia Gustawa można odtworzyć na podstawie jego trzech opowieści (trzy godziny – miłości, rozpaczy, przestrogi).

Chłopiec uczył się pod nadzorem księdza, ten nauczył go czytać, ale i podsunął lekturę świeckich opowieści o miłości. Młodzieńcze marzenia o wielkich przygodach obrały inny kierunek po pierwszym spotkaniu chłopca z Marylą. Gustaw kochał jak bohaterowie czytanych przez niego romansów. Ubóstwiał ukochaną, wierząc w to, że obydwoje zostali sobie przeznaczeni jeszcze przed urodzeniem. Podczas wspólnego czytania książek, spacerów, długich rozmów bohater doświadczył prawdziwego „raju na ziemi”. Niestety rzeczywistość okazała się prozaiczna. Panna została wydana za zamożnego mężczyznę. Podczas pożegnania w ogrodowej altanie poprosiła, by Gustaw o niej zapomniał i podarowała mu liść cyprysu. Odrzucony bohater nie mógł znieść upokorzenia, nie potrafił też zapomnieć. Podczas wesela ukochanej stał pod oknem, przyglądając się wesołej zabawie, zrozpaczony stracił przytomność, a później prawdopodobnie popełnił samobójstwo.

Podczas pobytu u księdza bohater wyjaśnia szczegółowo powody swojego zachowania, przeżywa po raz kolejny tą samą mękę. Nadal wierzy w teorię pokrewieństwa dusz, nie mogąc pogodzić się z okrutnym losem:

Ten sam Bóg stworzył miłość, który stworzył wdzięki.
On dusze obie łańcuchem uroku
Powiązał na wieki ze sobą.

Miłość to dla bohatera jedyny sens życia. Pod koniec dramatu Gustaw wyjaśnia, że powodem ziemskiej „pielgrzymki” jest przywiązanie jego ducha do ukochanej. Męka zakończy się po jej śmierci, gdyż – według wierzeń bohatera – nastąpi wówczas połączenie obydwu dusz.

Śmierć

Dla bohatera dramatu śmierć jest jedynie przejściem do świata duchów:

Umarły!... o nie! tylko umarły dla świata!

Gustaw chciał zakończyć własną mękę, ale po śmierci jego duch był wciąż przywiązany do ukochanej. Stąd kara zagubionej duszy – powrót na ziemię, powtarzanie własnej męki i przestrzeganie żywych przed pójściem tą samą drogą. Motyw śmierci pojawia się też w opowieściach Gustawa o Maryli (godzina miłości).

Bohater rozróżnia trzy rodzaje śmierci. Istnieje śmierć fizyczna i śmierć wieczna potępionej duszy. Według Gustawa najcięższą jest jednak śmierć miłości, zabicie uczucia przez jednego z kochanków:

(…) jest straszniejsza druga,
Bo nie umarza od razu
Powolna, bolesna, długa:
Śmierć ta dwie społem osoby ugodzi,
Lecz moje tylko zabija nadzieje.

Jest to aluzja do zachowania Maryli, która zabiła w sobie miłość do Gustawa i jednocześnie zabiła nadzieję swojego ukochanego. Pomimo tego, bohater jest przekonany o wiecznym trwaniu uczucia i cierpliwie czeka na połączenie obydwu dusz.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 1 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
ez
• 2024-05-20 17:04:26
ok
• 2024-05-20 16:01:25
slabiutko ogólniki
• 2024-05-19 14:36:56
W filmie nie ma ochronki, Ale strzały do robotników
• 2024-05-18 14:53:16
łatwe
• 2024-05-16 19:37:20