Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Artykuł prasowy na temat nietolerancji we współczesnym świecie

Ostatnio komentowane
pozdrawiam ciepło z wigilii
kluska a • 2019-12-06 14:12:20
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
Spoko
Nauczyciel • 2019-12-04 15:35:14
w tekście są poważne błędy merytoryczne
Damian • 2019-12-04 10:25:25
XD ale oszukane
XNXX.COM • 2019-12-03 16:44:01
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wciąż trudne słowo – tolerancja

Jeszcze nie milkną komentarze po rasistowskim ataku na czarnoskórego zawodnika Jagiellonii Białystok, a już głośno o polsko-romskim konflikcie na południu Polski.

33 lata wcześniej…

Wszystko zaczęło się w październiku w jednym z oświęcimskich lokali. Drobna sprzeczka przerodziła się w bójkę, a ta – w regularny rasistowski atak na tamtejszych Romów. Istnieje hipoteza, że był to konflikt inicjowany przez ówczesne władze, które chciały rozwiązać problem „obcych” w mieście. W efekcie tłum próbował dokonać linczu na uczestniku bójki. Zdewastowano romskie mieszkania, spłonęły samochody. Romowie uciekli przed napastnikami. Na szczęście nikt nie zginął. Oświęcimscy Romowie otrzymali paszporty, wielu z nich wyjechało do Szwecji.

Znowu to samo?

W sierpniu 2013 r. zawrzało w Andrychowie, 30 km od Oświęcimia. Kilkunastoletni Rom zaatakował młodszego chłopaka. Doszło do akcji odwetowych. Rozgorzał konflikt. Atakowali przedstawiciele raz jednej, raz drugiej strony. Na ulicach miasta zrobiło się niebezpiecznie, a media straszyły nagłówkami: „Andrychów. Polsko-romska ustawka”, „Polują na Romów w Andrychowie”, „Nakręcają nagonkę na Romów”.

Gorąco w Internecie

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 4 =