Zmiany, do których doszło w XVIII wieku w Anglii znacznie wyprzedzały swoją epokę. W ciągu jednego stulecia doszło do ogromnego skoku i przemian w strukturach społecznych, połączonych ze znacznym wzrostem produkcji w wielu dziedzinach gospodarki. Proces ten został nazwany rewolucją przemysłową. Aby jednak do tego doszło, w Anglii musiała powstać sprzyjająca temu sytuacja.
Wielka Brytania była na początku XVIII wieku jednym z najpotężniejszych państw świata, stale walczącym o dominację w Europie ze swoimi tradycyjnymi, jak również nowymi konkurentami- Francją, Austrią Prusami, Hiszpanią i Cesarstwem Rosyjskim. Potężne imperium kolonialne zapewniało Anglii ogromne bogactwo i dużą bazę surowcową, jak również - co ważne - ogromne rynki zbytu.
Angielska szlachta różniła się dosyć znacznie w stosunku do swoich „kontynentalnych” odpowiedników w sposób, który znacząco wpłynął na możliwości dokonania się rewolucji przemysłowej. Przede wszystkim, istniał w niej wyraźny podział na dwie grupy. Pierwszą z nich była „stara” arystokracja skupiona w rody parowskie, posiadająca dziedziczną reprezentację w Izbie Lordów i ściśle określony system dziedziczenia (tytuł i dobra przechodziły na najstarszego męskiego potomka). Drugą grupą była szlachta „gentry”, czyli ziemiaństwo. Nie była to zawsze szlachta w „kontynentalnym” rozumieniu tego słowa, często bowiem nie posiadali oni tytułów dziedzicznych. W przeciwieństwie do np. Rzeczpospolitej, w Anglii nie odgrywało to aż tak wielkiego znaczenia. Nie posiadali oni przywilejów starej szlachty, z drugiej strony zaś byli grupą otwartą, „wchłaniającą” szybko wszelkich dostatecznie zamożnych i umiejących się zachować nuworyszy. Wpływy ziemiaństwa były w Anglii ogromne i w XVIII wieku wyłoniła się jeszcze inna kategoria szlachty- „landlordowie”, czyli posiadacze ziemscy.
Landlordami zostawali zarówno parowie ze „starej” szlachty, jak również przedstawiciele „gentry”, kluczowym bowiem kryterium przynależności do tej grupy była własność ziemska. Coraz popularniejsze, a w końcu na porządku dziennym stały się śluby pomiędzy przedstawicielami szlachty i bogatego kupiectwa, co prowadziło do połączenia się wielu rodów więzami krwi. Coraz mniejsze znaczenie zaczęło odgrywać pochodzenie, a coraz większe odpowiedni status majątkowy i umiejętność odpowiedniego zachowania się. W przeciwieństwie do wielu innych krajów europejskich handel i bogacenie się na nim nie było uznawane za gorszące dla przedstawiciela szlachty, a istnienie gentry pozwalało na osiągnięcie odpowiedniego tytułu i było jednym z motorów kariery. Epoka pomiędzy rokiem 1688, a początkiem wieku XIX jest nazywana w Anglii „erą landlordów”.
Dominująca pozycja landlordów spowodowała zmiany na wsi angielskiej, głównie z powodu procesu „ogradzania” polegającym na zajmowaniu przez szlachtę ziem, które wcześniej były własnością wspólną całej wsi. Zajęte ziemie zazwyczaj, chociaż nie zawsze, używane były do dochodowej hodowli owiec. W wyniku tych zabiegów doszło do drastycznych zmian w stanie chłopskim. Posiadający małą ilość ziemi chłopi musieli albo dzierżawić ją u landlorda, albo pracować u niego w roli robotników najemnych. W ten sposób wytworzył się nowy model wsi, ze szlachcicem w centrum i chłopami będącymi powiązanymi z nim nie względami poddaństwa, ale ekonomicznymi. Ów nowy model nie mógł oczywiście wchłonąć wszystkich, przez co powstała duża nadwyżka osób, rozpaczliwie szukających środków do utrzymania siebie i rodzin.
Wraz z asymilacją dużej części bogatego mieszczaństwa w szeregi szlachty zmieniały się również stosunki panujące w miastach. Przede wszystkim spadała rola cechów, przy coraz większej ilości wolnych rzemieślników. W tym wypadku Anglia nie była wyjątkiem. Jednocześnie ogromna liczba taniej siły roboczej ze wsi pozwalała na organizowanie nowych manufaktur i rozwój produkcji.
Wszystkie te czynniki razem przygotowały „grunt” pod przemiany, które możliwe były dzięki gwałtownej eksplozji wynalazków, z ulepszoną maszyną parową Watta na czele. Pozwoliły one na przyśpieszenie przemysłu i całkowitą jego reformę. Zastosowanie pary w przemyśle, połączone z udoskonaleniem maszyn wykorzystywanych w typowym zakładzie włókienniczym, tkackim i wydobywczym umożliwiło tworzenie zakładów produkujących na skalę masową określone produkty, a przez to narodzenie się nowej klasy ludności – robotników przemysłowych.