Literatura faktu - definicja, cechy, przykłady - II wojna światowa

Literatura faktu - definicja

Mianem literatury faktu zwykło określać się utwory narracyjne, które sytuują się  na granicy literatury i dziennikarstwa. Główną przyczyną powstawania tego typu dzieł nie są zazwyczaj pobudki artystyczne, lecz chęć przedstawienia prawdy, dania świadectwa jakimś wydarzeniom (najczęściej doniosłym). W czasie II wojny światowej, w obliczu wszechobecnego zagrożenia i niepewności kolejnych dni, relacje takie zyskiwały szczególną wartość, stając się przede wszystkim dokumentami opisującymi okrutne realia tego okresu.

Utwory zaliczane dzisiaj w poczet literatury faktu z czasów II wojny światowej powstawały najczęściej w obliczu znaczących epizodów i momentów historycznych, a tworzone były przez ich świadków bądź uczestników. Jednak niektóre z nich (chodzi tutaj przede wszystkim o „Medaliony” Zofii Nałkowskiej) powstały post factum, a więc z uwzględnieniem pewnej perspektywy czasowej.

Literatura faktu - cechy

Literatura faktu cechuje się przede wszystkim niechęcią do subiektywnego przedstawiania faktów i ukazywania ich w świetle emocji. Narracja jest więc chłodna i rzeczowa. Komentarze odautorskie są ograniczone, a ciężar oceny oraz wyciągania wniosków spoczywa na czytelniku.

Umniejszona została także rola postaci opowiadającej, której działanie ogranicza się przede wszystkim do doboru opowiadanych wydarzeń. Nie wnika ona w psychikę bohaterów, nie analizuje ich przeżyć. Często pojawiają się tutaj opisy niemalże naturalistyczne, prezentujące zjawiska w sposób beznamiętny i jak najbardziej zbliżony do rzeczywistości (często brutalny).

Literatura faktu - tematyka

Literatura faktu z czasów II wojny światowej podejmowała – jak sama jej nazwa sugeruje – tematykę związaną z wydarzeniami z lat 1939-1945. Obok relacji przedstawiających okrucieństwo i bestialstwo oprawców zarówno niemieckich, jak i radzieckich pojawiały się także opisy życia w obozach koncentracyjnych i łagrach, relacje z pól walki oraz próby oddania życia normalnych ludzi w tych niezwykle ciężkich warunkach.

Literatura faktu - dzieła i przedstawiciele

Za sztandarowy przykład dzieła zaliczanego do literatury faktu z czasów II wojny światowej najczęściej podaje się „Medaliony” Zofii Nałkowskiej. Ten cykl ośmiu krótkich opowiadań doskonale realizuje założenia gatunku, przez co często uważany jest za tekst kanoniczny. Autorka, dając relację z czasów II wojny światowej, powstrzymuje się od komentarzy i zachowuje chłodny dystans do opisywanych wydarzeń. Co prawda, nie była ona świadkiem opisywanych historii, lecz zapoznała się z nimi, pracując w Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce. Dlatego też głównym tematem jej działa stały się okrucieństwa nazistów, które Nałkowska opisała bardzo dokładnie, nie szczędząc często brutalnych szczegółów.

Przykładem literatury faktu dotyczącej realiów życia w obozie koncentracyjnych są opowiadania Tadeusza Borowskiego, które zawarte zostały w tomie „Pożegnanie z Marią”. Behawioralna narracja, szczere ukazanie realiów życia w obozie i degradacji człowieczeństwa w jego obrębie oraz mistrzowska kreacja narratora, który na oczach czytelnika staje się człowiekiem zlagrowanym – wszystko to w dużej mierze decyduje o wielkiej wartości dzieł Borowskiego. Podobnym, lecz niedającym się jednoznacznie sklasyfikować, dziełem jest „Inny świat” Gustawa Herlinga- Grudzińskiego. Stworzył on przejmującą relację życia  w radzieckim łagrze, którą przedstawił w pierwszoosobowej narracji (podobnie jak Borowski, tak i Herling – Grudziński był więźniem). Jednakże autor „Dziennika pisanego nocą” nadał swemu dziełu liczne cechy charakterystyczne dla literatury pięknej – bogaty język, liczne komentarze i przemyślenia, zastosował kompozycję klamrową, po mistrzowsku operował emocjami itp.

Szczególnym przykładem literatury faktu dotykającej tematyki II wojny światowej jest książka Hanny Krall – „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Opublikowana została ona dopiero w 1977r. (powstała rok wcześniej), a jej treść oparta jest na wywiadzie z Markiem Edelmanem – jednym z uczestników powstania w getcie warszawskim. To wstrząsająca i niezwykle bolesna relacja z bohaterskiej walki, jaką podjęto w imię ludzkiej godności. Słowa rozmówcy autorki nie miały na celu gloryfikacji powstańców, lecz nakierowane były przede wszystkim na to, by przedstawić okrutne działania Niemców i przekazać prawdę o tym, co rozgrywało się za murami getta, gdy po drugiej stronie kręciły się karuzele.

Dziełem podobnym do „Zdążyć przed Panem Bogiem” są „Rozmowy z katem” napisane przez Kazimierza Moczarskiego. Żołnierz Armii Krajowej, którym był autor, w czasie pobytu w więzieniu mokotowskim spędził 8 miesięcy w celi z Jürgenem Stroopem – dowódcą pacyfikacji getta warszawskiego. Na podstawie przeprowadzonych z nim rozmów Moczarski stworzył jego sylwetkę i ukazał spustoszenie, jakie w psychice współwięźnia poczyniła ideologia nazistowska. Rzecz jasna, nie mógł on do końca ufać jego relacji (Stroopa wręcz rozpierała duma), toteż przed opublikowaniem swej pracy poczynił niezbędne poprawki i dokonał weryfikacji przedstawionych faktów.

Na pograniczu literatury faktu i literatury pięknej sytuuje się „Pamiętnik z powstania warszawskiego” Mirona Białoszewskiego. Chociaż dzieło to ukazało się w roku 1970, jego olbrzymia wartość poznawcza stawia go wśród najważniejszych tekstów opisujących realia II wojny światowej. Bardzo mocne świadectwo panującej na ulicach Warszawy grozy, wszechobecnego cierpienia i czyhających niemal wszędzie niebezpieczeństw, okraszone doskonałym stylem, stanowi jedną z nielicznych opowieści o tych, którzy w trakcie powstania starali się wieść normalne życie.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 4 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Uczycie dzieci głupot powtarzacie te same teorie wykrzywionej zakłamanej historii
• 2024-06-20 16:36:24
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43