Warunki życia i sytuacja robotników w XIX w.

XIX wiek był okresem szerokich przemian społeczno – gospodarczych, które doprowadziły do całkowitej zmiany starego porządku społecznego i narodzenia się wielu nowych warstw społecznych. Jednym z najpoważniejszych efektów rozwoju i ewolucji było powstanie klasy robotniczej.

Nowoczesne wynalazki, usprawnienie środków produkcji i wzrost liczby ludności powodowały, że dla osób posiadających odpowiedni kapitał niezwykle atrakcyjną okazją do zarobienia ogromnych pieniędzy stawało się tworzenie ogromnych fabryk i zakładów przemysłowych. Jednocześnie zaś doszło do znacznego wzrostu przeżywalności niemowląt, a przez to – znacznego przyrostu ludności. Był on szczególnie odczuwalny na wsiach, jak również wśród ubogiej ludności miejskiej. Wysoki przyrost naturalny powodował zjawisko raczej niespotykane w poprzednich epokach – swoisty „nadmiar” rąk do pracy, gdzie w wyniku mechanizacji produkcji nie trzeba było aż tak wielu pracowników, co dawniej. Stawiało to właścicieli zakładów przemysłowych w niezwykle komfortowej sytuacji. Mogli oni bowiem stawiać pracownikom własne warunki zatrudnienia, w razie sprzeciwu zaś – po prostu zwolnić opornych i przyjąć na ich miejsce bardziej ugodowych chętnych. Oczywiście nie wahano się używać takiego właśnie działania. Właściciele fabryk starali się maksymalizować efektywność przy jak najmniejszym nakładzie kosztów. Stąd też zatrudnianie w fabrykach kobiet i dzieci, jako tańszych w opłacaniu. Oprócz tego zmiany w fabrykach były wielogodzinne i bardzo długie, nie przewidywano też dni wolnych ani urlopów. Wypadek w pracy i/lub okaleczenie równało się często wyrokowi śmierci, a prawie na pewno zwolnieniu z pracy. Nie istniały bowiem żadne ubezpieczenia społeczne, a pracodawca nie miał oporów przed wyrzuceniem „nieproduktywnego” robotnika. Podobnie było w wypadku chorób. Nieludzkie traktowanie robotników powodowało, że okres ten nazywa się epoką „drapieżnego kapitalizmu”.

Stopniowo jednak w gronie robotniczym doszło do pojawienia się zjawiska solidaryzmu. Coraz częściej zdarzało się, że robotnicy, w celu wymuszenia na pracodawcy różnego rodzaju świadczeń i zobowiązań, gotowi byli zaryzykować utratą pracy. W latach 30. i 40. XIX wieku doszło do pierwszych nowożytnych strajków w fabrykach, a w roku 1842 do pierwszego strajku generalnego. Przez długi czas fabrykanci znajdowali oparcie w rządzie, który nie raz stawał przeciwko robotnikom, zdarzały się też wypadki rozpędzania strajków przy pomocy wojska czy policji. Ostatecznie jednak organizacje walczące o prawa robotników zaczęły odgrywać  coraz większą rolę w życiu społecznym. Pojawiał się też nowy sposób protestu, jakim był bojkot. Ostatecznie, na przełomie lat 60. i 70. władze poszczególnych krajów musiały iść na ustępstwa względem pracowników. Pojawiły się pierwsze urlopy i świadczenia zdrowotne, wprowadzono unormowany czas pracy, rozpoczęto akcję walki z wykorzystywaniem do pracy dzieci. Sytuacja robotników zaczęła się znacznie poprawiać.

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 1 + 3 =
Julka
2020-11-22 20:12:12
Dzięki za pomoc na sprawdzianie ☼◡☼
Ostatnio komentowane
Czyli,powiedzenie Polak Węgier dwa bratanki,nie jak się nie odnoszą względem pochodzen...
• 2022-06-16 19:03:58
ekstra
• 2022-06-18 17:12:40
ok
• 2022-06-08 15:52:28
dzięks
• 2022-06-06 19:26:13
Ale proste
• 2022-06-06 14:23:48