Stosunki ZSRR z III Rzeszą

Nowy, powojenny ład na świecie, ustanowiony w dużej mierze przez ustalenia konferencji paryskiej i traktat wersalski, spychał dwie dawne potęgi do roli „parweniuszy” politycznych. Mowa tu o powstałym na gruzach Imperium Rosyjskiego Związku Radzieckim, jak również Republice Weimarskiej. Obydwa te państwa były w latach dwudziestych izolowane w polityce międzynarodowej, zajmowały w niej słabą, gorszą pozycję, jak również nikt im nie ufał. Siłą rzeczy więc zbliżenie owych dawnych potęg było dla obu stron interesującą alternatywą.

W roku 1922 doszło do podpisania porozumienia w Rapallo, pomiędzy przedstawicielami Niemiec i ZSRR. Zdarzenie to było niemiłym wstrząsem dla międzynarodowej opinii publicznej, bowiem oba te państwa mogły wzajemnie uzupełniać różnorakie niedogodności i własne słabości. Niemcom, zdemilitaryzowanym po I wojnie światowej zależało na możliwości rozwoju własnej armii, zaś zniszczony Związek Radziecki potrzebował technologii i techników. Rapallo otworzyło drogę na obopólną wymianę usług i towarów. Radzieckie poligony wojskowe zostały otworzone dla oficerów i żołnierzy niemieckich, którzy mogli na nich swobodnie ćwiczyć z użyciem zakazanych środków bojowych, jak również testować zabronione przez traktat wersalski rodzaje broni. Z kolei do Związku Radzieckiego zaczęli napływać wynajmowani niemieccy technicy, pomagający przy stawianiu zakładów przemysłowych i sprzedający różnoraką technologię, z kolei radzieccy oficerowie i inżynierowie mogli uczyć się w niemieckich szkołach technicznych.

Stosunki pomiędzy ZSRR i Niemcami były utrzymywane w dobrym stanie aż do lat 30. i objęcia władzy przez nowe pokolenie dyktatorów – Józefa Stalina i Adolfa Hitlera. Stalin rozpoczął w ZSRR ostrzejszy niż dotąd atak propagandowy na kraje zachodnie, dodając do „tradycyjnych” wrogów komunizmu także narodowy socjalizm. Z kolei Adolf Hitler widział komunizm jako głównego ideologicznego przeciwnika, twór żydowski i zagrażający III Rzeszy. Oprócz tego to właśnie tereny wschodnie miały zapewnić w przyszłości Niemcom „przestrzeń do życia”. Stosunki pomiędzy potęgami zaczęły się coraz bardziej psuć. Symbolicznym momentem jest utworzenie z inicjatywy Niemiec Paktu Antykominternowskiego, wymierzonego w komunizm i Związek Radziecki.

Tym większym zaskoczeniem było więc dla opinii publicznej zawarcie paktu o nieagresji i sojuszu pomiędzy ZSRR a III Rzeszą w sierpniu 1939 roku (pakt Ribentropp – Mołotow, 23.08.1939). Nitk nie spodziewał się, że śmiertelni wrogowie są zdolni do takiego czynu. Okazało się jednak, że wspólnota interesów i wspólnego wroga wystarczyły, by przejściowo ocieplić stosunki pomiędzy państwami. Oba państwa uznawały, że przejściowy sojusz pozwoli na rozszerzenie stref wpływów, zwłaszcza zaś likwidację Polski – uważanej za głównego przeciwnika zarówno przez hitlerowskie Niemcy, jak i ZSRR pod wodzą Stalina. Pakt z ZSRR pozwalał Hitlerowi na spokojne planowanie wojny z mocarstwami zachodnimi po pokonaniu Polski, bez troszczenia się o umocnienie granicy ze Związkiem Radzieckim. Z kolei niemieckie przyzwolenie pozwoliło Stalinowi na wchłonięcie znacznej części terytorium polskiego, jak również małych republik bałtyckich. Istnieją jednak poważne przesłanki mówiące o tym, że obaj dyktatorzy uważali ten pakt jedynie za przejściowy wybieg, pozwalający przygotować się na prawdziwe starcie, do którego doszło w roku 1941.

Stosunki ZSRR z III Rzeszą, Józef Stalin z Joachimem von Ribbentropem

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 3 =
Ostatnio komentowane
SUPER DZIĘKI BARDZO
PO PROSTU KULFON • 2020-11-29 18:49:53
elo
maciek z kalisza • 2020-11-29 11:56:35
ta
ja • 2020-11-29 11:21:27
dzięki
twój stary • 2020-11-28 14:23:27
super
andrzej • 2020-11-28 13:21:14