Quo vadis - streszczenie

Zakochany Marek Winicjusz

Petroniusz, patrycjusz rzymski, wstał blisko południa. Był jeszcze zmęczony po uczcie u Nerona, która odbyła się poprzedniej nocy. Dzień rozpoczął od kąpieli i „ugniatania ciała”. W czasie, gdy niewolnice zajmowały się Petroniuszem, przybył Marek Winicjusz. Winicjusz opowiedział wujowi o ziemiach, które odwiedził. Marek przyznał się wujowi, że w domu Aulusa Plaucjusza spotkał piękną niewiastę. Rozmowę mężczyzn przerwali epilatorowie. Dalej rozmowa toczyła się na temat poezji i tragicznego losu poetów od czasu, gdy Neron – cesarz Rzymu – zajął się tą dziedziną. Mężczyźni rozprawiali o Aulusie Plaucjuszu i spotkanej w jego domu pięknej dziewczynie, Ligii – zakładniczce z barbarzyńskiego plemienia Ligów.

„Ligia czy Kallina” nie jest jednak traktowana jak niewolnica, bo jej opiekunowie kochają ją jak własną córkę. Marek obawia się, że opiekunowie Ligii będą przeciwni temu, by została jego kochanką. Dlatego prosi Petroniusza o poradę. Winicjusz i jego wuj rozprawiają więc o możliwościach zdobycia ukochanej Marka, który pod wpływem wróżebnego snu w świątyni Mopsusa, dotyczącego życiowej przemiany za sprawą miłości, jest przekonany o swoim uczuciu. Po obietnicach Petroniusza złożonych Markowi mężczyźni przenieśli się do tricinium, mijając niezauważenie niewolnicę Eunice. Kobieta skrycie kochała się w swoim panu, więc kiedy tylko została sama w unctuarium, złożyła na posągu Petroniusza pocałunek.

Petroniusz i Winicjusz po późnym śniadaniu, drzemce i spacerze udali się z wizytą do domu Aulusa. Po drodze wuj dopytuje Marka o Ligię. Winicjusz opowiedział mu, że dziewczyna podczas rozmowy rysowała znak ryby na piasku. Tłum wielbił Petroniusz, przejeżdżającego przez miasto, ale patrycjusz nie zwracał na to uwagi. Kazał zatrzymać się przy księgarni, gdzie dokonał zakupu „Satyriconu” własnego autorstwa, wydanego bez podpisu z obawy o podzielenie losu innych poetów rzymskich i wręczył prezent Winicjuszowi.

Po dotarciu do domu Aulusa Petroniusz jest zdumiony elegancją willi, panującą tam ciszą i spokojem. Gospodarz domu, zdziwiony nieco wizytą gości, przywitał się z nimi, a Petroniusz próbując go uspokoić, podziękował za opiekę nad Winicjuszem. Podczas rozmowy mężczyźni usłyszeli śmiech małego Aulusa i Ligii, ale z szacunku dla pani domu – Pomponii – Petroniusz nie zabawił z nimi długo. Korzystając z okazji, Winicjusz postanowił oddalić się z Ligią. Kiedy mały Aulus odszedł, by pobawić się nad stawem, Marek obsypał ukochaną czarującymi słowami. Ligia z początku nie rozumiała, co czuje, ale wiedziała, że mężczyzna powoduje w niej nieznane emocje. Mały Aulus przerwał im jednak rozmowę.

Gdy Pomponia i Petroniusz podziwiali zachód słońca, pani domu zaskoczyła rzymskiego patrycjusza wyznaniem, że światem włada sprawiedliwy i wszechmocny Bóg.

W drodze powrotnej Petroniusz opowiada Winicjuszowi o wrażeniach z wizyty u Aulusa i obiecuje mu pomoc w sprowadzeniu Ligii do swojego domu, jednocześnie odradzając pomysł zaślubin. Obaj udają się do Chryzostemis, nałożnicy Petroniusza. Tam wuj oznajmił siostrzeńcowi, że znalazł sposób.

Porwanie Ligi

Następnego dnia Petroniusz odbył rozmowę z Neronem. Po trzech dniach, nocą, do domu Aulusa przybywa oddział pretorianów, którzy żądają wydania zakładniczki w imieniu Nerona. Aulusowie z bólem podporządkowują się rozkazowi cesarza. Wysyłają z Ligią siłacza Ursusa, pochodzącego z tego samego plemienia co Kallina oraz trzy zaufane niewolnice.

Pomponia i Aulus domyślają się, że Petroniusz chce Ligię na nałożnicę dla siebie lub Winicjusza.

Aulus Plaucjusz szuka ratunku dla swojego ukochanego dziecka. Niestety nie

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 2 + 1 =
olo
2019-03-16 16:56:53
super! polecam dla innych czytelników i pozdrawiam tych którzy wcześniej komentowali
Ostatnio komentowane
Czyli,powiedzenie Polak Węgier dwa bratanki,nie jak się nie odnoszą względem pochodzen...
• 2022-06-16 19:03:58
ekstra
• 2022-06-18 17:12:40
ok
• 2022-06-08 15:52:28
dzięks
• 2022-06-06 19:26:13
Ale proste
• 2022-06-06 14:23:48