Miłość Tristana i Izoldy miłością tragiczną? - strona 3

ukojenie w ramionach innej kobiety. Staje się to źródłem podwójnego nieszczęścia – ani Izolda o Białych Dłoniach nie jest w stanie dać szczęścia Tristanowi znajdującemu się pod wpływem magicznego wywaru, ani on nie potrafi odpowiednio zaangażować się w relację z nią.

Żadna z osób wplątanych w tę miłosną intrygę nie może odnaleźć szczęścia. Tristan i Izolda znajdują się w rozłące, co staje się powodem ich narastającego cierpienia. Król Marek ma coraz więcej podejrzeń, traci wewnętrzny spokój. Natomiast Izolda o Białych Dłoniach czuje się nieszczęśliwa, przeczuwając, że nie jest prawdziwą miłością Tristana.   

Miłość śmiertelna

Nieustanna tęsknota, ciągła konieczność ukrywania swych prawdziwych uczuć, los wygnańców, cudzołożników, niszczenie przestrzeganych wartości – wszystko to stopniowo wyniszcza bohaterów. Ich miłość nie znajduje miejsca na ziemi, gdyż dzieli ich zbyt wiele – Izolda była żoną króla, którego Tristan był wiernym sługą. Historia córki króla Irlandii oraz młodego rycerza zmierza ku nieuchronnemu końcu – śmierci. Pierwszy odchodzi Tristan. Nie był on w stanie poradzić sobie z tęsknotą. Jego ostatnim pragnieniem było ujrzeć jeszcze raz ukochaną, jednak przez

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 3 =
Ostatnio komentowane
5+1
jek • 2021-09-26 16:27:01
9+10=21
A • 2021-09-26 14:54:26
hh
ja • 2021-09-26 14:53:03
aha
sram • 2021-09-26 14:47:23
xd
dada • 2021-09-25 10:23:54