Eksterminacyjne ludności polskiej na terenach okupowanych - zbrodnie nazistowskie na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej

Już pierwsze godziny agresji niemieckiej na państwo polskie były nacechowane brutalnością i brakiem poszanowania dla życia Polaków, o czym świadczyć mogą liczne i częste naloty niemieckich samolotów na kolumny uciekinierów. Jeszcze przed rozpoczęciem wojny Adolf Hitler w swoich przemówieniach na temat przyszłego konfliktu nakazywał swoim generałem maksymalną brutalność względem Polski. Z nazistowskiego punktu widzenia Polacy stanowili rasę „podludzi”, których należało najpierw sprowadzić do roli niewolników, w dalszej zaś perspektywie – całkowicie eksterminować, bądź w najlepszym wypadku zamienić w bezpłatną siłę roboczą.

Pierwszym etapem owego planu miała być eliminacja polskich elit intelektualnych. Tuż za oddziałami frontowymi formowano od pierwszych dni września specjalne grupy złożone z policji, SS i lokalnych działaczy niemieckich, którzy na podstawie przygotowanych wcześniej list chwytali i zabijali bądź aresztowali polskich polityków, działaczy, pisarzy. Wielokrotnie zdarzało się, że w akcjach takich pomagała miejscowa ludność niemiecka. Szczególnie złą sławą cieszyły się zwłaszcza tzw. Einsatzgruppen, złożone z żołnierzy SS. Po zajęciu Krakowa, 6 listopada 1939 roku dokonano aresztowania większości kadry naukowej Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Umiejętności, po czym wywieziono ją do obozów koncentracyjnych Już wkrótce "Akcja Inteligencja" (Intelligenzaktion) objęła większe miasta Polski, gdzie między listopadem 1939 a marcem 1940 dokonywano aresztowań profesorów i naukowców, których następnie zabijano. Pomiędzy majem a lipcem 1940 prowadzono również w całym kraju tzw. Akcję AB – planowe eliminowanie elit politycznych i naukowych. Niemieckie siły współpracowały pod tym względem z wywiadem radzieckim.

W latach okupacji Niemcy często stosowali zasadę zbiorowej odpowiedzialności i terroru. W celu walki z partyzantami niemieckie oddziały brały zakładników, którzy byli zabijani publicznie przy każdym wypadku sabotażu. Niemieckie władze chciały, by za każdego zabitego Niemca ginęło dziesięciu Polaków. Eksterminacją były obejmowane także całe wsie. Nawet zwyczajni ludzie nie mogli czuć się bezpiecznie, bowiem często siły niemieckie prowadziły tzw. łapanki, a osoby bez dokumentów bądź po prostu podejrzane były wywożone. Złą sławą cieszyła się niemiecka  policja polityczna – Gestapo. Niemieckie sądy nie działały na korzyść Polaków i szafowały wyrokami śmierci nawet za błahe przewinienia. Wielu ludzi było wywożonych do obozów koncentracyjnych i tam mordowanych na skalę przemysłową. Jednocześnie trwała też eksterminacja pośrednia. Jej metodami było wysiedlanie Polaków i oddawanie ich majątków Niemcom, ograniczanie przydziałów żywności, dostępu do leków itp. Swoje żniwo zbierały również konfiskaty i przeludnienie w miastach.

W takich warunkach i sytuacji śmierć zbierała ponure żniwo wśród obywateli dawnej Rzeczpospolitej. Szacuje się, że Polska poniosła w czasie II wojny światowej około 6 milionów ofiar.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 4 =
Ostatnio komentowane
ok
ktostam • 2021-06-19 15:17:37
Tak
Tak • 2021-06-17 07:30:57
spoko
:) • 2021-06-16 20:42:56
x - wpis został poprawiony, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:34:20
Mudnok - poprawione, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:37:39