Armia Ludowa i Bataliony Chłopskie - cele, bitwy, najważniejsze informacje - Historia

Omawiając kwestię polskiego podziemia zbrojnego w czasie II wojny światowej należy pamiętać, że Armia Krajowa, mimo że największa, nie była jedyną organizacją zbrojną walczącą z okupantem. Podobnie jak polska scena polityczna, również i partyzantka była podzielona na wiele ugrupowań, reprezentujących często różny stosunek do problemów okupacji, chłopów, a nawet innych grup partyzanckich.

Największym związkiem zbrojnym po AK były bez wątpienia Bataliony Chłopskie (BCh), utworzone w 1940 roku przez zwolenników przedwojennych stronnictw chłopskich i ludowych. Początkowo nosiła ona nazwę „Chłopska Straż” i w krótkim czasie rozwinęła swoje szeregi do ogromnej, liczącej ponad sto tysięcy, siatki partyzantów i dywersantów. W roku 1943 doszło do formalnego połączenia AK i Bch, w praktyce jednak zarządzenie to było bojkotowane w terenie przez obie strony i oddziały walczyły samodzielnie. Bataliony Chłopskie walczyły głównie na terenach wiejskich, podejmując się obrony chłopów przed okupantem i różnymi krzywdzącymi zarządzeniami. Stosunki Bch z AK były poprawne, ale raczej chłodne, za to Narodowe Siły Zbrojne i inne organizacje prawicowe spotykały się z wrogością, ze względu na negatywny stosunek do ruchu ludowego. Po wojnie, w przeciwieństwie do AK członkowie Bch byli akceptowani przez nową władzę, bardzo wielu mogło więc robić kariery jako urzędnicy, milicjanci itp. Formalnie ostatnie oddziały BCh rozwiązano pod koniec 1945 roku.

W przeciwieństwie do bardzo silnych Batalionów, organizacje komunistyczne nie posiadały silnej partyzantki. Od powołania Polskiej Partii Robotniczej (PPR) starano się zorganizować powiązaną z nią sieć konspiracyjną, jednakże głęboka nieufność do komunistów powodowała słabe zainteresowanie. Na swoją stronę udało się przeciągnąć głównie elementy związane przed wojną z PPS. Armia  Ludowa (AL) była organizacją względnie niewielką, liczącą w porywach do kilkunastu tysięcy partyzantów. Jednakże już po wojnie, ze względów propagandowych, starano się pokazać ją jako główną siłę polskiego podziemia. Doszło do paradoksalnej sytuacji, gdzie walki niewielkich oddziałów AL pokazywano jako heroiczne boje, a milczeniem pomijano prawie całą działalność AK. W czasie wojny AL zawiązywało często luźne sojusze z AK i BCh, nie były one jednak trwałe. Wszystkie trzy organizacje współpracowały ze sobą podczas powstania warszawskiego. Po wojnie wielu członków AL zrobiło karierę w PRL, między innymi Stanisław Moczar, znany ironicznie jako „Jaja Kobyły” (od często powtarzanych słów: „Ja, jako były partyzant...”).

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 3 =
Ostatnio komentowane
ten tekst bardzo mi pomógł
kasia • 2020-09-27 19:37:37
zarombiste dziękuje
ananasik • 2020-09-27 16:02:40
git
maniu1260 • 2020-09-27 10:18:26
Thx
filip • 2020-09-25 16:57:45
to dla matematyków, ale powinno być "na co dzień"...
ink • 2020-09-25 08:02:26