Renesansowy charakter pieśni i fraszek Jana Kochanowskiego - strona 2

Kochanowski pisze:

(…) Niechaj na stół dobrego wina przynaszają,/ A przy tym w złote gęśli albo w lutnią grają (…).

Odrębną grupę stanową fraszki o tematyce miłosnej, które również są przejawem humanizmu w twórczości Kochanowskiego. Miłość – jako jedna ze spraw ludzkich – zasługuje na uwiecznienie w literaturze. I niekoniecznie chodzi tu o wzniosłe uczucia z pieśni trubadurów, Kochanowski uwiecznia też flirt, dworską zabawę miłością (np. „Do dziewki”, „Do Anny”, „Raki”).

Za przejaw humanizmu można uznać także utwory autotematyczne, a więc dotyczące samej poezji i kondycji poety. Z ducha renesansowe jest bowiem przekonanie, że twórczość artystyczna stanowi o nieśmiertelności artysty, zapewnia mu bowiem wieczną sławę (np. „Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony”).

Filozofia starożytna w „Pieśniach” i fraszkach

W pieśniach i fraszkach Kochanowski jawi się jako zwolennik filozofii epikurejskiej i stoickiej. Poeta pochwala korzystanie z życia. Biesiada, dobre towarzystwo, miła uchu muzyka, a nade wszystko uroki wiejskiej egzystencji – wszystko to ma swój czas i miejsce w ludzkim życiu i jako takie zasługuje na pochwałę. Hasło carpe diem powtarza za epikurejczykami m.in. w pieśni „Miło szaleć,

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 3 =
Ostatnio komentowane
.
• 2022-01-25 06:59:05
bardzo mi się podobała książka ,,Drzewo do samego nieba"
• 2022-01-24 12:21:34
super polecam te szkołę !!!!!!
• 2022-01-23 15:43:46
super szkoła
• 2022-01-23 15:36:46
Łatwiej z Pitagorasa niż z tak skomplikowanego wzoru
• 2022-01-23 10:30:13