Dzieje Tristana i Izoldy - opracowanie (geneza, czas i miejsce akcji, motywy) - strona 3

cierpią wiedząc, że miłość ta jest niemożliwa do spełnienia (Izolda Jasnowłosa miała zostać przecież żoną króla Marka, a Tristan związał się z Izoldą o Białych Dłoniach). Ból ten szczególnie widoczny jest w przypadku Tristana – honorowego i dzielnego rycerza. Dla niego szaleńcza namiętność, jaką odczuwał do Izoldy Jasnowłosej, była czymś okrutnym, gdyż musiał zmagać się z poczuciem, że zdradził króla, czyli nie dopełnił roli prawdziwego rycerza. Szaleństwo wielokrotnie dotyka bohaterów „Dziejów Tristana i Izoldy”. W obłęd popada także Izolda o Białych Dłoniach, kiedy uświadamia sobie, jak wielką krzywdę wyrządziła umierającemu Tristanowi okłamując go.

Motyw podróży

Najważniejszą podróżą w „Dziejach Tristana i Izoldy” jest wyprawa, którą odbył tytułowy bohater po przyszłą żonę króla Marka. Historia potoczyła się jednak w zupełnie niespodziewany sposób – Tristan i Izolda wypili napój miłosny, co stało się początkiem nie tylko ich miłości, ale także wielkiego nieszczęścia.

Czymś szczególnym dla Tristana jest morze. Kiedy był ranny po starciu z Morhołtem i spodziewał się śmierci, najbardziej pragnął zobaczyć morze i móc wypłynąć łodzią. Przez siedem dni i nocy dryfował łodzią, mając u boku tylko swoją lutnię i w ten sposób trafił do Irlandii.

Motyw śmierci

W „Dziejach Tristana i Izoldy” pojawia się wyidealizowane przedstawienie śmierci. Tristan – bohaterski rycerz i wojownik – umiera nie dlatego, że odniósł rany, lecz z powodu nieustającej tęsknoty za ukochaną. Izolda Jasnowłosa żegna się z życiem w momencie, w którym widzi nieżywego ukochanego. Miłość okazała się tak silna, że skoro nie mogli oni być razem za życia, zaprowadziła ich do innego świata, gdzie mogą żyć wspólnie.

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 3 + 5 =
skipper
2021-04-18 15:56:30
ok
Ostatnio komentowane
żoną Jaroslawa Iwaszkiewicza była pisarka i tłumaczka Anna Iwaszkiewiczowa z domu Lilp...
Iwona • 2021-07-19 18:40:47
"Oda do radości" to utwór Beethovena. Schiller napisał "Do Radości".
Germanista • 2021-07-10 02:59:47
Zgromadzenie Narodowe (Konwent) nie było "rządem rewolucyjnym", a parlamentem.
Andrzej • 2021-07-06 08:15:34
Czy naprawdę nie dało się tego bardziej spłycić? Gdzie jest drugi syn? Ten który p...
Andrzej Koraben • 2021-06-30 11:34:39
Ciekawe jak daleko czasowo sięgają Politycy. 2050 ? Czyli doprzodu do tyłu 2023. Grolsz...
Nick Radek • 2021-06-27 07:22:58