Pokolenie - treść wiersza

Do palców przymarzły struny

z cienkiego krzyku roślin.

Tak się dorasta do trumny,

jakeśmy w czasie dorośli.


Stanęły rzeki ognia

ścięte krą purpurową;

po nocach sen jak pochodnia

straszy obciętą głową.

 

Czegoż ty jeszcze? W mrozie

świat jest jak z trocin sypki.

Oczu stężałych orzech.

To śnieg, to nie serce tak skrzypi.

 

Każdy — kolumną jesteś,

na grobie pieśni własnych

zamarzły. Czegoż ty jeszcze?

To śmierć — to nie włosy blasku.

 

To soli kulki z nieba?

Czy łzy w krzemień twarzy tak wrosły?

Czy ziemia tak bólem dojrzewa,

jakeśmy w czasie dorośli?

Polecamy również:

  • Analiza wiersza - Pokolenie Baczyński

    Wiersz o charakterze refleksyjno-opisowym ma budowę dychotomiczną. Pięć pierwszych strof jest przykładem liryki pośredniej. To opis zmian zachodzących w przyrodzie. Piękno natury i obfitość jej darów przedstawiono przy pomocy epitetów: brzuch ciężki, wielka misa, krople miodu, ogromne nieba.... Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 3 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
I cóż miał rację Marek Aureliusz który chciał podbić Germanię uderzeniem przez Mor...
• 2024-07-06 19:45:33
"Treść wiersza bezpośrednio nawiązuje też do istniejących wówczas, tajnych układó...
• 2024-07-02 05:43:44
O tym, że zmienne w czasie pole elektryczne jest źródłem pola magnetycznego, napisał ...
• 2024-06-27 07:25:33
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42