Ludzie bezdomni - streszczenie - strona 5

zobaczył tłumy robotników wracających z pracy, rozmyślił się. Poszedł na kolację do dobrej restauracji.

Następnego dnia rano Tomasz postanowił odwiedzić Wiktora. Zaproponował, że odprowadzi go do pracy. Ubolewał, że jego bratowa musi tak ciężko pracować. Wiktor opowiedział, że ich sytuacja materialna była tak zła, że kobieta musiała podjąć się tej pracy. Wiktor wspomniał też, że Tomasza wychowała ciotka i dała mu wykształcenie, on zaś jest zwykłym człowiekiem i do wszystkiego musi dochodzić sam. Tomasz poczuł się urażony.

Gdy doszli do fabryki, do Wiktora podszedł młody mężczyzna. Był to pomocnik inżyniera. Wiktor poprosił go, by pozwolił zwiedzić Tomaszowi fabrykę. Podczas zwiedzania Judym zobaczył swojego brata przy pracy.

Mrzonki

W pierwszych dniach września Judym odwiedził Antoniego Czernisza, którego znał jeszcze z czasów studenckich. Lekarz ten cieszył się sporym autorytetem zarówno w kraju, jak i za granicą. Pochodził z biednej rodziny, ale dzięki swojemu uporowi ukończył szkoły i zdobył wykształcenie. Czernisz zaprosił Judyma do grona lekarzy. W pierwszą środę lekarską Judym wygłosił odczyt, który napisał jeszcze w Paryżu.

Był nieco podenerwowany przed odczytem, gdyż pokój był wypełniony

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 1 =
Ostatnio komentowane
2
kk • 2021-01-22 14:02:14
czasownik Amerykę osoba liczba czas rodzaj ...
maja kaja • 2021-01-22 12:34:31
Frankowi- germański lud barbarzyński.
ANONIM • 2021-01-22 11:10:48
nieeeeee pomocneeeee
ja bo kto inny • 2021-01-22 09:16:29
dzieki
dwasdwadsa • 2021-01-22 08:10:58