Chłopi - problematyka

W 1924 roku Reymont otrzymał literacką Nagrodę Nobla za powieść pt.: „Chłopi”. Co przesądziło o tym wyróżnieniu? Czy opowieść o chłopskiej codzienności może zyskać wymiar dzieła uniwersalnego i ponadczasowego? Pisarzowi udało się stworzyć historię prawdopodobną, oddającą w sposób drobiazgowy i wierny realia życia tej grupy społecznej i jednocześnie nadać stworzonej opowieści wymiar ogólnoludzki.

Realizm i naturalizm to dwa ważne elementy utworu. Realistyczne są opisy codziennych perypetii chłopów – ich prac na polu, obrzędów i problemów, z którymi muszą się zmagać.

Na uwagę zasługują szczególnie wątki: konfliktu pomiędzy mieszkańcami Lipiec a dworem i dziedzicem (spór o las), konfrontacja lipieckiej społeczności z niemieckimi kolonistami, bezskuteczny protest przeciwko budowie rosyjskiej szkoły. Wymienione problemy, którym chłopi muszą stawić czoła, a także wątek Rocha (przypuszczalna przeszłość powstańcza) pozwalają umieścić opisywane realia pod koniec XIX wieku (zabór rosyjski).

Naturalizm powieści ujawnia się głównie w charakterystyce bohaterów. Zachowanie większości z nich jest zdeterminowane przez biologiczne instynkty, co widać szczególnie w konstrukcji postaci Jagny. Zachowaniem dziewczyny kieruje głównie namiętność do mężczyzn, swoisty biologizm zwyciężający konwenanse i powszechnie przyjęte zasady moralne. Po wpływem miłości w Jagnie dokonuje się przemiana – z obojętnej, przyzwyczajonej do wygód dziewczyny zmienia się w istotę zupełnie poddającą się uczuciom i zmysłom, prawdziwą młodopolską „femme fatale”. Bohaterka, powodowana kolejnymi miłosnymi zauroczeniami, traci stopniowo kontakt z rzeczywistością. Jagna zaatakowana przez żądną zemsty gromadę kobiet, jest tak naprawdę przekonana o swojej niewinności. Nie wie, dlaczego spada na nią tak surowa kara.

Instynktem przetrwania (walki o życie) kieruje się większość bohaterów powieści. Wątek ten jest szczególnie widoczny w historii Hanki. Kobieta doznaje wielu bolesnych upokorzeń – po opuszczeniu chaty teścia dostaje surową „szkołę życia”. Mimo tego – a raczej wbrew temu – budzi w sobie niezwykłą siłę i intuicję, pozwalającą jej na odbudowę własnego życia. Odmieniona Hanka jest gotowa walczyć „o swoje” do ostatniej kropli krwi i w finale osiąga swój cel.

Uniwersalizm powieści przejawia się w obecnej w niej cykliczności, podporządkowaniu ludzkiej egzystencji „kalendarzowi” natury. Świadczy o tym chociażby już sam podział tekstu na cztery części, odpowiadające czterem porom roku. Autor celowo nie podaje ani jednej daty, czas utworu nie ma wymiaru historycznego. Prace bohaterów toczą się zgodnie z przemijającymi porami roku. Jest czas zbierania plonów, przezimowania, orki, zasiewu i ponownego zbioru. Ten sam, niezmienny cykl powtarza się od wieków.

Na to nakłada się dodatkowo cykl kalendarza kościelnego. Życie duchowe bohaterów odmierzają kolejne niedziele, święta, odpusty, Boże Narodzenie (ale nie Nowy Rok! – autor celowo uniknął opisania tego momentu, by podkreślić jeszcze mocniej ciągłość i powtarzalność czasu), Wielkanoc, Boże Ciało. Ten sam schemat i te same prawa natury towarzyszą kolejnym pokoleniom chłopów. Stąd też niepokój bohaterów wobec wszelkich „nowych” sytuacji, odbieranych jako zagrożenie dla dotychczasowej spokojnej egzystencji (niemieccy koloniści). Stąd sprzeciw wobec tych członków społeczności, którzy w jaskrawy sposób odbiegają swoim stylem życia od większości (Jagna).

Reymontowi udało się stworzyć dzieło nie tylko opisujące realia życia jednej grupy społecznej. Prawa rządzące tą grupą, nurtujące ją problemy i wewnętrzne konflikty oddają tak naprawdę prawa ogólnoludzkiej egzystencji.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 5 =
Ostatnio komentowane
By
• 2022-09-28 17:03:33
git
• 2022-09-27 14:46:23
Ok
• 2022-09-27 12:59:27
Bardzo łatwe
• 2022-09-27 10:53:50
Fajowe
• 2022-09-26 18:31:03