Konflikt pokoleń w Tangu - strona 3

z zapałem rozgrywa kolejne partie kart, naśladując przy tym zachowanie Edka. Nie pomaga nawet przymusowe leżenie na katafalku. Także przebranie się w stosowny strój do fotografii nie wpływa na zmianę jej zachowania. Artura nie rozumie też jego kuzynka, należąca wszak do tego samego pokolenia. Ali to rozprężenie obyczajów wydaje się odpowiadać. Jedynym sojusznikiem Artura jest wuj Eugeniusz, należący do pokolenia jego babki. On jeden tęskni do dawnego ładu, ale jest zbyt słaby, by odważyć się na czyn. Jego sprzeciw wobec zaistniałej sytuacji jest bierny.

Odwrócenie ról w odwiecznym konflikcie pokoleń nadaje mu charakter groteskowy, pozwala Mrożkowi ukazać absurd odwiecznego dążenia. Ewa Wiegandt wskazuje też na alegoryczne znaczenie tego konfliktu:

(…) opozycja rodzina – bohater kształtuje się jako przeciwstawienie rewolucji obyczajowo-artystycznej jej wynikowi, czyli porewolucyjnemu chaosowi wartości (pomieszanie hierarchie, wszystko na opak), który stanowi dziedzictwo Artura i jako przedmiot jego przeżyć – oś konstrukcyjną tej postaci (…).

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 5 + 2 =
KOTEK
2021-04-15 08:11:52
PIĘKNIE
Ostatnio komentowane
XD
KOLUCH • 2021-05-15 16:27:39
xd
lol • 2021-05-15 13:46:01
git k
kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk • 2021-05-14 20:27:26
Dziękuje
Zuza • 2021-05-14 15:53:42
JD
JD • 2021-05-14 14:44:06