Mały książę - streszczenie - strona 3

się kłaniać. Małemu Księciu spodobała się ta zabawa, więc klaskał przez chwil, znudził się jednak i zapytał Próżnego, co trzeba zrobić, by kapelusz spadł. Próżny go nie usłyszał, gdyż Próżni ludzie słyszą tylko pochwały. Poprosił Małego Księcia, by ten go uwielbiał. Mały Książę opuszczając planetę, powiedział do Próżnego „uwielbiam cię” i odszedł. Odchodząc myślał, że dorośli są śmieszni.

XII

Na następnej planecie Mały Książę spotkał Pijaka. Wizyta u Pijaka bardzo zasmuciła Małego Księcia, który współczuł Pijakowi – pijącemu, by zapomnieć, że pije. To coraz mocniej utwierdza go w przekonaniu, że dorośli są dziwni i nie można ich zrozumieć.

XIII

Na czwartej planecie Mały Książę spotyka Bankiera zajętego liczeniem gwiazd, o których ten myślał, że są jego. Bankier jest bardzo zajętym człowiekiem, wciąż liczy swoje gwiazdy i nie ma czasu, by zapalić. Mały Książę dociekliwie dopytuje się, po cóż Bankierowi gwiazdy. Bankier odpowiada, że po to, by móc kupować więcej gwiazd. Mały Książę pragmatycznie stwierdza, że posiada trzy wulkany, które regularnie przeczyszcza, kwiaty, które podlewa, więc te rzeczy mają z niego pożytek. Pyta Bankiera, jaki pożytek z niego mają gwiazdy, po czym odchodzi.

XIV

Piąta planeta była bardzo interesująca. Była maleńka, znajdowała się na niej jedna latarnia uliczna i Latarnik. Latarnik co chwila gasił i zapalał lampę. Na pytanie, dlaczego to robi, Latarnik odpowiada, że taki rozkaz. Kiedyś dzień trwał znacznie dłużej i Latarnik miał czas na odpoczynek, teraz jednak dzień trwa minutę i dlatego Latarnik co chwila musi gasić latarnię i zapalać ją ponownie. Mały Książę czuje dużą sympatię do człowieka, który z taką sumiennością wypełnia swoje zadanie. Myśli sobie, że takim człowiekiem pogardzaliby wszyscy poprzednio spotkani dorośli. Mały Książę pomyślał, że mógłby polubić Latarnika, gdyż jako jedyny nie myśli tylko o sobie. Chciałby zostać na jego planecie, jednak jest ona zbyt mała. Mały Książę nie chciał też przyznać się, że to, co go najbardziej pociągało go w tej planecie, to tysiąc czterysta czterdzieści zachodów słońca w ciągu dwudziestu czterech godzin.

XV

Na szóstej planecie Mały Książę spotkał Geografa zapisującego odkrycia badaczy, dotyczące nowych planet, lądów. Mały Książę zwrócił uwagę, że planeta Geografa jest bardzo ładna. Gdy jednak zapytał Geografa, czy są na niej oceany, ten odpowiedział mu, że nie wie. A nie wie dlatego, że żaden badacz mu o tym nie powiedział, a praca Geografa jest zbyt ważna, by tracić czas na łazikowanie. Mały Książę zapytał, czy geografowie opisują kwiaty. Na odpowiedź geografa, że kwiaty są zbyt efemeryczne, Mały Książę zapytał, co to znaczy. Gdy dowiedział się, że słowo to oznacza „zagrożony bliskim unicestwieniem”, poczuł żal, że zostawił różę bez opieki. Następnie zapytał Geografa, którą planetę poleca. Ten odpowiedział mu, że Ziemia ma dobrą sławę.

XVI

Siódmą planetą, na którą przybył Mały Książę, była Ziemia. Żyło na niej mnóstwo pijaków, latarników, próżniaków, bankierów. Latarnicy pracowali na każdym kontynencie w sposób bardzo dobrze zorganizowany i przypominający balet.

XVII

Kiedy Mały Książę wylądował na Ziemi, znalazł tylko piasek. Spotkał na pustkowiu żmiję, która poinformowała go, że znajduje się na Ziemi, a dokładnie w Afryce. Mały Książę stwierdził, że na Ziemi nie ma ludzi. Żmija uświadomiła chłopcu, że na pustyni ludzie nie mieszkają. Mały Książę poczuł się bardzo samotny bez ludzi. Żmija odpowiedziała mu, że wśród ludzi jest się również samotnym.

Mały Książę był rozbawiony wielkością żmii, która był cienka jak palec. Żmija odpowiedziała, że choć jest taka niepozorna, to

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 5 + 4 =
lolollilh
2018-09-10 17:56:03
duża część to nie prawda
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Błąd w roku urodzenia. Jesienin urodził się w 1895 roku.
• 2024-04-14 15:08:13
lub9ie życię m0i dr0dz3
• 2024-04-14 11:30:33
Co za wstyd pomyśleć, że ja nie istnieje.
• 2024-04-12 15:30:23
supier
• 2024-04-11 18:27:13
bardzo pomocne
• 2024-04-09 17:22:24