Inny świat - znaczenie tytułu i motta

„Inny świat” - tytuł

Pełny tytuł dzieła Gustawa Herlinga-Grudzińskiego brzmi „Inny świat. Zapiski sowieckie”. Od razu uwidacznia się więc łączność utworu polskiego twórcy z „Zapiskami z martwego domu” Fiodora Dostojewskiego – książką, którą narrator i bohater pożyczył od Natalii Lwownej.

Rzeczywistość łagrów była dla ludzi tam przebywających innym światem oraz martwym domem. Za ogrodzeniem wyznaczającym teren obozu panowały zupełnie zaskakujące prawa i zasady, mało było tam miejsca na człowieczeństwo. Przywiązanie do ideałów i wartości trwało zazwyczaj krótko, po kilku tygodniach nie istniały one nawet w pamięci osadzonego. Trudna rzeczywistość zmuszała do walki o przetrwanie. Właśnie na tym koncentrowała się większość więźniów. Herling-Grudziński wielokrotnie podkreśla jednak, że byli także tacy, dla których zachowanie człowieczeństwa było czymś godnym największych poświęceń.

O „martwym domu” wspomina Natalia Lwowna. Dla niej obóz był właśnie takim miejscem. Niby jego mieszkańcy żyli, co można było zaobserwować każdego dnia, lecz w ich życiu panował absolutny zastój, martwota, brak nadziei. Byli niczym wydrążone kukły, pogrążone w marazmie, skupione wyłącznie na zaspokajaniu swoich podstawowych potrzeb. Dlatego lepszym określeniem wydaje się tu „egzystowanie”.

Owe dwa sformułowania – „inny świat” oraz „martwy dom” – można rozumieć także szerzej, odnosząc je do ZSRR. Było to kraj, w którym życie człowieka nie miało prawie żadnej wartości. Mordowano niezliczone ilości ludzi na niezliczone sposoby. Każdy przejaw wolności był ogromnym przewinieniem, mogącym ściągnąć na odważnego i jego bliskich śmiertelne zagrożenie. Dlatego też o ówczesnej Rosji i panujących tam warunkach Herling-Grudziński wypowiedział się w następujący sposób: „(...) można zwątpić w człowieka i sens walki o to, aby mu było lepiej na ziemi (...)”.

„Inny świat” - motto

(…) Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli. Ten oto zapomniany zakątek zamierzam tutaj opisać (…).

Słowa te, będące mottem „Innego świata” Herlinga-Grudzińskiego, pochodzą z „Zapisków z martwego domu” Fiodora Dostojewskiego. W utworze tym autor „Zbrodni i kary” przedstawił warunki życia na Syberii, gdzie sam spędził cztery lata katorgi (1850-1854).

W dziele Herlinga-Grudzińskiego pojawia się więcej nawiązań do powieści jednego z najwybitniejszych pisarzy rosyjskich. Wszystkie one wskazują na to, iż od prawie stu lat zmieniło się niewiele, a ludzie nadal giną w męczarniach, zmuszeni przedtem do porzucenia resztek swojego człowieczeństwa.

Motto „Innego świata”, podobnie jak tytuł, określa także wręcz niemożliwą do opisania, ubrania w słowa naturę miejsca, które zostanie ukazane w książce. Nie można powiedzieć o nim poza tym, co napisał Dostojewski. Nie tylko dlatego, że zmieniło się niewiele, ale także przez to, iż najlepiej określało je słowo „inny”. Wszystko, co człowiek znał, ulegało tam bowiem przewartościowaniu: idee, cele, prawa, życie i śmierć.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 5 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
I cóż miał rację Marek Aureliusz który chciał podbić Germanię uderzeniem przez Mor...
• 2024-07-06 19:45:33
O tym, że zmienne w czasie pole elektryczne jest źródłem pola magnetycznego, napisał ...
• 2024-06-27 07:25:33
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43