Impresjonizm w Ludziach Bezdomnych - strona 2

bardziej otwartych pieściła w łonie swym gałęzie kasztanów z liśćmi tak żółtymi, że się wydawało, jakoby płynna jasna farba sączyła się z nich i w głębi odmiennej tonęła. Liście te były zwieszone, przejrzyste, delikatne, a rzucały na środek wody ruchome odblaski, które z jej barwą zlewały się w podobiznę przepysznie lśniącego brązu. W jednym miejscu słońce, znalazłszy wśród przerzedzonych liści obszerną drogę, rzuciło się w głąb wody jak wytrysk roztopionego złota o barwie zbyt trudnej dla źrenicy. Między drzewami co chwila migały błyszczące pudła powozów pędzących na gumowych kołach. Głuchy turkot ich przerywający milczenie był głosem, który z zimnem przyrody harmonizował. To był wyraz bogactwa, czegoś tak obojętnego jak ona sama. W umyśle budziły się skojarzenia, które milczą, chociaż istnieją, podobnie jak dźwięk w natężonych strunach (…).

Przywołany opis jest liryczny, subiektywny i bardzo malowniczy. Jednym z założeń impresjonizmu było łączenie różnych wrażeń zmysłowych, tzw. synestezja. Żeromski zastosował tę technikę – do opisu zaangażował wrażenia wzrokowe, słuchowe i dotykowe. Zawiera on także elementy subiektywnych odczuć, skojarzeń, jakie nasuwają się obserwatorowi. Podobnie

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 5 =
Ostatnio komentowane
Tom will be as tall as Peter. (Tom był taki wysoki jak Peter.)?????????? Poprawcie to.
ola • 2020-12-01 21:29:44
e za
kelo\ • 2020-12-01 21:00:20
7
wier • 2020-12-01 20:25:25
????
Mentos • 2020-12-01 18:19:25
Dz
AAAA • 2020-12-01 14:55:56