Ludzie bezdomni - streszczenie - strona 8

i skromnie urządzone. Domem zajmowała się pani Walentowa (żona bednarza), czasami pomagała jej córka. Obie kobiety szybko zdominowały lekarza. Najpierw próbował wprowadzić swój porządek, potem chciał je zwolnić, ale płakały. Z domu znikało wiele rzeczy: cukier, świece, nafta. Judym poddał się całkowicie i kobiety robiły, co chciały. Pacjentów dalej nie było, toteż Judym często w czasie godzin przyjęć zajmował się czytaniem. Miał tylko jednego pacjenta – starego introligatora – lecz nie pobierał od niego żadnych opłat.

W końcu do Judyma przyszła pierwsza pacjentka. Judym bardzo się ucieszył. Kobieta zaczęła opowiadać mu o stowarzyszeniu ratującym dziewczyny, które zeszły na złą drogę i poprosiła o wsparcie finansowe, którego Judym chętnie jej udzielił. Kobieta zanotowała to w zeszyciku i odeszła. Początki pracy doktora nie wyglądały imponująco. Fundusze po ciotce szybko się wyczerpały, a kredyt u sklepikarza z każdym dniem powiększał się.

Pewnego dnia odwiedziła Judyma jego bratowa. Opowiedziała o tym, co wydarzyło się w fabryce. Wiktor za swoją działalność rewolucyjno-robotniczą poniósł wysoką cenę i teraz musi się ukrywać. Judym wiedział, że kobieta sama nie poradzi sobie finansowo

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 2 =
Ostatnio komentowane
2
kk • 2021-01-22 14:02:14
czasownik Amerykę osoba liczba czas rodzaj ...
maja kaja • 2021-01-22 12:34:31
Frankowi- germański lud barbarzyński.
ANONIM • 2021-01-22 11:10:48
nieeeeee pomocneeeee
ja bo kto inny • 2021-01-22 09:16:29
dzieki
dwasdwadsa • 2021-01-22 08:10:58