Przyroda jako świadek historii. Omów zagadnienie na podstawie utworu Gloria victis Elizy Orzeszkowej. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst

Powstanie styczniowe wybuchło w 1863 roku i objęło swoim zasięgiem tereny zaboru rosyjskiego. Powstańcy prowadzili walki w stylu partyzanckim – do bitew i potyczek dochodziło w lasach. Uczestnicy powstania wywodzili się z różnych warstw społecznych, ale przeważali przedstawiciele szlachty i ziemiaństwa. Powstanie styczniowe trwało długo (aż do jesieni 1864 roku) i zakończyło się klęską. Po upadku zrywu niepodległościowego Polacy stracili nadzieję na odzyskanie wolności. Władze carskie zaostrzyły represję i cenzurę, wiele osób zesłano wówczas na Sybir, wzrosła liczba emigrantów. Rosjanie wprowadzili brutalną rusyfikację, konfiskowali majątki szlachty, prześladowali wszystkich, którzy pomagali powstańcom styczniowym. Tragiczne losy uczestników powstania były tematem wielu dzieł literackich. Twórcy poruszający tę tematykę musieli się jednak zmagać z cenzurą, dlatego pisząc o powstaniu, posługiwali się tzw. mową ezopową, czyli językiem pełnym aluzji, niedopowiedzeń i symboli.

Przyroda jako świadek historii w noweli „Gloria victis” Elizy Orzeszkowej

Bohaterem noweli jest wiatr, który szumiąc i wiejąc, roznosi po świecie zasłyszane opowieści. Kiedy przybywa do lasu, zauważa tajemniczy kopiec i krzyż. Znajdujące się w lesie drzewa i rośliny opowiadają wiatrowi historię, która wydarzyła się wiele lat temu. Okazuje się, że kopiec to zbiorowa mogiła, w której pochowani są powstańcy styczniowi. Ludzie nie pamiętają o poległych bohaterach, pamięć o nich przechowuje więc przyroda. Dzika róża upuszcza swoje płatki na grób, a kwiaty odmawiają pacierze za dusze zmarłych. Przebieg bitwy relacjonują drzewa, które rosną w lesie od wielu lat, dlatego były świadkami tych wstrząsających wydarzeń. Przypominają, że bohaterscy i dzielni żołnierze byli przede wszystkim dobrymi i wrażliwymi ludźmi, którzy polegli młodo, złożywszy na ołtarzu wolności ofiarę z własnego życia. Wiatr postanawia nieść dalej opowieść o męczeństwie powstańców i wypowiada słowa „gloria victis” – „chwała zwyciężonym”. Eliza Orzeszkowa przypomina, że uczestnicy powstania odnieśli moralne zwycięstwo, a ich ofiara nigdy nie powinna zostać zapomniana. Pisarka przypomina także, że walka zbrojna jest zawsze ostatecznością, ponieważ przynosi cierpienie, zniszczenie i śmierć. Wolność to najwyższa wartość, za którą warto oddać życie – takie przesłanie płynie z noweli „Gloria victis”.

Przyroda jako świadek historii w wierszu „Nad grobem Julii Capuletti w Weronie” Cypriana Norwida

Wiersz Norwida jest inspirowany tragiczną historią Romea i Julii, bohaterów dramatu Williama Szekspira. Zakochaną parę opłakuje niebo, które porusza nie tylko „grom”, ale także smutny los tych dwojga ludzi. Niebo spuszcza łzę na grób Julii, współczując nieszczęśliwej kochance. Nad mogiłą rosną cyprysy, które symbolizują żałobę i smutek po śmierci słynnej pary. Drzewa wierzą, że cała przyroda opłakuje Romea i Julię. Cyprysy są szczególnie poruszone tragedią kochanków, ponieważ były jej cichym świadkiem. Zupełnie inny światopogląd prezentują odwiedzający grób ludzie, którzy nie wierzą w miłość i życie pozagrobowe.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 3 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
.
• 2024-04-20 13:13:09
bez marii bylby nikim, bez pozdra
• 2024-04-18 17:47:36
walter white heisenberg?
• 2024-04-18 17:47:07
walter white?
• 2024-04-18 17:46:34
bARDZO FAJY TEKST! POWIEM SZCZERZE, ŻE MIAŁEM WZWÓD W TEMACIE PANIEN pOCKICH, ZWŁasza ...
• 2024-04-18 14:07:19