„Mendel Gdański” - geneza
Eliza Orzeszkowa w liście z 25 marca 1890 roku wzywała twórców pozytywistycznych do poświecenia miejsca kwestii żydowskiej. Jej apel spowodowany był wzrastającą fala antysemityzmu, jaka w tym czasie przetoczyła się przez Polskę. Antyżydowskie nastroje szczególnie mocno można było odczuć w stolicy.
„Mendel Gdański” stanowi odpowiedź Marii Konopnickiej na odezwę Orzeszkowej. Po raz pierwszy opublikowany został w 1890 w „Przeglądzie Literackim”, następnie w 1893 roku ukazał się w wydanym w Krakowie zbiorze „Po drodze”.
„Mendel Gdański” - czas i miejsce akcji
Przedstawione w noweli wydarzenia rozgrywają się w ciągu czterech dni. Przez ten czas sytuacja głównego bohatera, jego uczucia i stosunek do otaczającej rzeczywistości zmieniają się diametralnie. Napięcie dozowane jest stopniowo, począwszy od plotek i drobnych sygnałów o niebezpieczeństwie, jakie grozi Żydom, przez incydenty, które burzą spokój rodziny Mendla, aż po punkt kulminacyjny – napaść, która wpłynie na życie głównych bohaterów.
Miejscem akcji jest Warszawa. Wprawdzie stolica nie zostaje wymieniona z nazwy, jednak o miejscu akcji świadczy chociażby wspomniany w utworze Ujazdów. Opisana w noweli historia ma miejsce przy jednej z ulic miasta, gdzie mieści się dom i warsztat starego Mendla.
Tematyka żydowska i motyw Żyda w „Mendlu Gdańskim”
Dominującym motywem w noweli jest motyw żydowski. Utwór ukazuje praktyki i obrzędy religijne związane z wyznaniem mojżeszowym. W opisie modlitwy przed ucztą szabasową pojawiają się stary Żyd i jego wnuk odświętnie ubrani, skupieni wokół pięknie zastawionego stołu, na którym ustawiono świecznik żydowski (menora). Modlą się oni z wielką nabożnością i w skupieniu. Ta gorliwość robi nawet wrażenie na księdzu, który widzi Mendla przez otwarte okno jego izby. Ksiądz uchyla kapelusza przed pobożnością starego Żyda.
W utworze nie brak też nawiązań do strojów noszonych przed Żydów. Jest więc jarmułka (mała żydowska czapeczka nakładana w czasie modlitwy) czy tałes (żydowska szata liturgiczna). Pojawia się także słownictwo żydowskie, np. bosiny – pokuta żałobna czy hebrajskie (Adonai – Bóg).
Wybór tematu żydowskiego stanowił protest autorki przeciw antysemityzmowi, który ogarniał w tych czasach Polskę. Historia starego Żyda i jego wnuka miała stanowić świadectwo niesprawiedliwości, jakiej doświadczają Żydzi. Konopnicka „Mendlem Gdańskim” wypełnia zobowiązanie, jakie nałożyli na siebie twórcy tego okresu, wszak hasło asymilacji Żydów było jednym z postulatów pozytywistycznych.