Mendel Gdański - streszczenie

Wyglądając przez okno, stary Mendel rozmyśla o życiu uliczki, przy której mieszka. Żyje tam od wielu lat, a od ponad ćwierć wieku prowadzi tu swój warsztat introligatorski. W pewnym momencie jego uwagę przykuwa grupka obcych ludzi. Jedni zaczepiają robotników stawiających nowy dom niciarza, inni spieszą do pobliskiej karczmy.

Stary Mendel urodził się przy tej uliczce, wie o niej i o życiu jej mieszkańców prawie wszystko. Zna też doskonale swoich klientów oraz swój fach. Dobrze mu się tu żyje, wszyscy go znają, a i on zna wszystkich.

Mendel lubi odpoczywać paląc fajkę. Patrząc w dym, wspomina swoją rodzinę i minione czasy. Najchętniej rozmyśla o swojej najmłodszej córce Liji, która zmarła przedwcześnie, pozostawiając po sobie jedynego syna Jakuba, którego wychowaniem zajmuje się obecnie stary Mendel.

Mendel bardzo kocha swojego wnuka. Troszczy się o niego. Zostawia mu najlepsze części potraw. Boi się też o jego zdrowie, gdyż malec jest blady i często kaszle. Mendel cieszy się, że wnuk chodzi do szkoły i lubi patrzeć, gdy ten odrabia lekcje.

W każdą sobotę razem z wnukiem ubierają się odświętnie, zastawiają pięknie stół, a następnie stary Mendel rozpoczyna żydowską modlitwę poprzedzającą

Polecamy również:

Komentarze (3)
Wynik działania 1 + 1 =
Dawid
2018-09-26 06:54:15
Ja razem z resztą Wróblowic dziękuje za to.
Da
2018-09-26 06:53:47
Ja razem z resztą Wróblowic dziękuje za to.
Wróblowice
2018-09-25 18:17:37
Wróblowice dziękować
Ostatnio komentowane
Słabe dostałem 1
• 2022-05-19 09:29:27
Bardzo słaba lektura :/
• 2022-05-19 06:45:01
Ważne jest, że przelana pod Monte Cassino polska krew, którą piły czerwone maki nie b...
• 2022-05-18 19:05:56
@ Krzyż, o co Tobie się rozchodzi?
• 2022-05-16 23:41:06
Dzięki pomogło
• 2022-05-16 19:44:12