Księga Koheleta - streszczenie - strona 5

jest uciskanych i nikogo nie obchodzi ich los.

Mędrzec zaczął coraz częściej myśleć o zmarłych i wspominać ich, pomijając ludzi żyjących. Najbardziej zazdrościł tym, którzy jeszcze się nie narodzili, gdyż nie znają oni jeszcze zła panującego na Ziemi.

Rozdział ten kończy się powtórzeniem, iż wszystko co robi człowiek jest marnością i pogonią za wiatrem.

Osamotnienie człowieka

Zdaniem Koheleta życie w pojedynkę jest marnością. We dwoje można pełniej i lepiej korzystać z każdej chwili. Zawsze można wówczas liczyć na pomoc drugiej osoby. Łatwiej też znosić wszystkie przeciwieństwa losu.

Postawił też tezę, iż lepszy jest człowiek biedny lecz mądry i młody, niż ten który jest bogaty, ale stary i głupi. Przytoczył tutaj przykład pewnego młodzieńca, który po wyjściu z więzienia został okrzyknięty królem i stanął  na czele bardzo dużej rzeszy ludzi.

Zasady pobożnego życia

Mądry człowiek powinien przychodzić do Domu Bożego, nie po to, by składać ofiary, ale by słuchać słów Stwórcy.

Należy zastanawiać się nad każdym wypowiadanym słowem. Mądrze jest mówić niewiele.

Zanim złoży się Bogu śluby, trzeba wszystko przemyśleć tak, by składając je być pewnym, iż się ich dochowa.

Trzeba też pamiętać o tym,

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 5 =
Ostatnio komentowane
żoną Jaroslawa Iwaszkiewicza była pisarka i tłumaczka Anna Iwaszkiewiczowa z domu Lilp...
Iwona • 2021-07-19 18:40:47
"Oda do radości" to utwór Beethovena. Schiller napisał "Do Radości".
Germanista • 2021-07-10 02:59:47
Zgromadzenie Narodowe (Konwent) nie było "rządem rewolucyjnym", a parlamentem.
Andrzej • 2021-07-06 08:15:34
Czy naprawdę nie dało się tego bardziej spłycić? Gdzie jest drugi syn? Ten który p...
Andrzej Koraben • 2021-06-30 11:34:39
Ciekawe jak daleko czasowo sięgają Politycy. 2050 ? Czyli doprzodu do tyłu 2023. Grolsz...
Nick Radek • 2021-06-27 07:22:58