Dusiołek – interpretacja i analiza

„Dusiołek” to minipoemat Leśmiana, który znalazł się w tomie „Łąka” z 1920 roku. To właśnie w tym wybitnym zbiorze poetyckim po raz pierwszy doszła do głosu nieskrępowana wyobraźnia autora „Dziewczyny” i jego charakterystyczna poetyka oparta na zamiłowaniu do symbolu, fantastyki i folkloru. „Dusiołek” jest stylizowany na ludową balladę o leśnym stworze, który czyha na przypadkowych podróżników, po to aby podczas snu „wydusić” z nich duszę. Taka właśnie przygoda przytrafia się Bajdale wędrującemu ze swoim inwentarzem: szkapą i wołem. Fabularna i językowa warstwa tekstu są zatem mocno osadzone na motywach ludowych wierzeń i zabobonów.

Mikrorealizm

W tekście ujawnia się znamienna dla Leśmiana tendencja poetycka, którą Jerzy Kwiatkowski nazywa mikrorealizmem. Polega ona na dokładnym odtworzeniu w wierszu najdrobniejszych szczegółów świata przyrody. Podmiot skupia się zatem nie tylko na zdaniu relacji z niezwykłego wydarzenia, ale również na przedstawieniu portretu biorących w nim udział bohaterów. Czytelnik otrzymuje przede wszystkim namacalny obraz Dusiołka przypominającego półzwierzę-półczłowieka. Leśmian nie szczędzi w tej materii opisów brzydoty, co zbliża tekst do barokowej, turpistycznej poetyki:

Pysk miał z żabia ślimaczy.

Sen na pograniczu śmierci

Nazwa „Dusiołek” jest neologizmem wywodzącym się od czasownika „dusić”. Co ciekawe, wyrażenie oznaczające przerażającą czynność zabijania, w tekście Leśmiana zostaje osłabione. Dusiołek to bowiem słowo wywołujące skojarzenia raczej pozytywne, przywodzi na myśl niegroźnego, skłonnego do swawoli stwora. W tym duchu zostaje przedstawiony atak Dusiołka na Bajdałę: przypomina zabawę chłopa i leśnego bożka, mimo że w gruncie rzeczy jest walką na śmierć i życie. Okazuje się, że sen na łonie natury jest zdarzeniem niebezpiecznym, zbliża bowiem człowieka do świata zagrobowego.

Metafizyczny związek człowieka z naturą

Chłop, który wychodzi cało ze starcia z Dusiołkiem, nie dziwi się wcale temu spotkaniu. Świat przedstawiony wiersza został zatem skonstruowany na zasadzie kategorii cudowności, ponieważ objawienie tajemniczej natury jest tu traktowane jako coś oczywistego. Człowiek i przyroda są zatem bytami zespolonymi za pomocą metafizycznych sił. Pokrewieństwo pomiędzy nimi zostaje tu wyrażone na kilka sposobów. Po pierwsze, chłop rozmawia ze szkapą i wołem, wyrzucając im brak pomocy w walce z Dusiołkiem. Po drugie, Bajdała zwraca się do Boga ze skargą o stworzenie Dusiołka, a więc uznaje równorzędność jego bytu wobec własnego istnienia. Ponadto samo imię Bajdała czyni ludzkiego bohatera podobnym do świata zwierząt i przyrody. Podobnie rzecz się ma z zachowaniem chłopa, który niczym koń „wyparskał” zmorę „nozdrzami”.

Pytanie o pochodzenie zła

Ten stylizowany na ludową balladę tekst nie jest jednak tylko zabawną historią o roli natury w życiu człowieka, ale pod warstwą prostej fabuły kryje głębokie sensy filozoficzne. Ich obecność sugeruje puenta utworu, czyli retoryczne pytanie Bajdały skierowane do Boga:

Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka,
Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?

Okazuje się, że Leśmian porusza problem istnienia zła w świecie. Mamy tu do czynienia z pytaniem o porządek rzeczywistości i jej paradoksalną naturę.

Polecamy również:

  • Dusiołek - treść wiersza

    Szedł po świecie Bajdała, Co go wiosna zagrzała, — Oprócz siebie — wiódł szkapę, oprócz szkapy — wołu, Tyleż tędy, co wszędy, szedł z nimi pospołu. Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 3 =
Ostatnio komentowane
Czyli,powiedzenie Polak Węgier dwa bratanki,nie jak się nie odnoszą względem pochodzen...
• 2022-06-16 19:03:58
ekstra
• 2022-06-18 17:12:40
ok
• 2022-06-08 15:52:28
dzięks
• 2022-06-06 19:26:13
Ale proste
• 2022-06-06 14:23:48