Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Urszula Kochanowska – interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Tekst zapewne zredagowany przez historyka. Tak naprawdę nic na temat rewolucyjnych osiąg...
furiat • 2019-08-15 11:10:28
Szkoda że nie ma zdań a tak poza tym to fajna strona
Nie kumata862 • 2019-08-06 19:59:23
Świetne, że można nauczyć się pisać dobry felieton. Przydaje się ta wiedza także p...
Szymon Owedyk • 2019-08-01 04:28:01
Super wskazówki, jak pisać reportaż. Swoje rady o tym, jak reportaż i felieton piszę,...
Szymon Owedyk • 2019-07-31 20:10:19
Sorry, ale to nie jest o tańcu śmierci, tylko o "Rozmowie..." w ogóle.
Andr • 2019-07-30 10:51:02
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Urszula Kochanowska” jest wierszem pochodzącym ze zbioru „Napój cienisty” (1936), w którym Leśmian poetycką refleksję skierował głównie w stronę kwestii metafizycznych. Również problematyka tego utworu mieści się w obrębie leśmianowskiej wizji śmierci i życia pozagrobowego. Poeta kreuje w tekście obraz rzeczywistości zaświatów, gdzie rozgrywa się sytuacja liryczna. Podmiotem utworu jest sama Urszula, córka słynnego Jana z Czarnolasu, której wybitny poeta poświęcił cykl „Trenów”.

Wiersz przedstawia pośmiertne spotkanie dziewczynki z Bogiem. Urszula nie przypomina tu jednak małego dziecka, ale dojrzałą kobietę, świadomą swojej sytuacji i potrafiącą samodzielnie wyciągać wnioski. Rozmowa dziewczyny ze Stwórcą zdradza akcenty językowej archaizacji. Leśmian kreując zatem wizję tego, co niewyobrażalne, jednocześnie zadbał o uprawdopodobnienie dialogu dwojga bohaterów, którzy posługują się prostymi, kolokwialnymi wyrażeniami i staropolską składnią.

Wizja nieba

W relacji córki Kochanowskiego niebo jest swoistą imitacją ziemskiego bytu. Sam Bóg przypomina zaś dobrego ojca, który pragnie uczynić wszystko, żeby człowiek był z nim szczęśliwy. Bez wahania spełnia więc on życzenie onieśmielonej

Polecamy również:

  • Urszula Kochanowska - treść wiersza

    Gdy po śmierci w niebiosów przybyłam pustkowie, Bóg długo patrzał na mnie i głaskał po głowie.   — „Zbliż się do mnie, Urszulo! Poglądasz, jak żywa… Zrobię dla cię, co zechcesz, byś była szczęśliwa”. Więcej »

Komentarze (0)
1 + 2 =
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');