Cuda miłości (Przebóg! jak żyję...) - treść wiersza

Przebóg! jak żyję, serca już nie mając? 
Nie żyjąc, jako ogień w sobie czuję? 
Jeśli tym ogniem sam się w sobie psuję, 
Czemuż go pieszczę, tak się w nim kochając?

Tak w płaczu żyję, wśród ognia pałając, 
Czemu wysuszyć ogniem nie próbuję 
Płaczu? Czemu jak z ogniem postępuję, 
Że go nie gaszę, w płaczu opływając? 

Ponieważ wszystkie w oczach u dziewczyny 
Pociechy, czemuż muszę od nich stronić? 
Czemuż zaś na te narażam się oczy? 

Cuda te czyni miłość, jéj-to czyny, 
Którym ktoby chciał rozumem się bronić, 
Tym prędzej w sidło z rozumem swym wskoczy.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 2 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
I cóż miał rację Marek Aureliusz który chciał podbić Germanię uderzeniem przez Mor...
• 2024-07-06 19:45:33
O tym, że zmienne w czasie pole elektryczne jest źródłem pola magnetycznego, napisał ...
• 2024-06-27 07:25:33
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43