Jan Andrzej Morsztyn O swej pannie - interpretacja i analiza wiersza

Utwór „O swej pannie” Jana Andrzeja Morsztyna należy do cyklu epigramatów włączonych do tworzonego przez ponad dwadzieścia lat zbioru pt.: „Lutnia”. Podobnie jak większość wierszy tego poety – został on oparty na pewnego rodzaju koncepcie, który w „O swej pannie” realizuje się poprzez sprowadzenie urody tytułowej panny do jednego tylko z jej atrybutów, mianowicie – białości.

Biały jest polerowny alabastr z Karrary,
Białe mleko przysłane w sitowiu z koszary,
Biały łabęć i białym okrywa się piórem,
Biała perła nieczęstym zażywana sznurem,
Biały śnieg świeżo spadły, nogą nie deptany,
Biały kwiat lilijowy za świeża zerwany (…).

Biel, stanowiąca główny atrybut urody wybranki podmiotu lirycznego, nabiera ze względu na niekończące się zestawienia znamion hiperboli (przesadni), porównywane z nią zjawiska doprecyzowują również jej istotę: jest więc szlachetna i drogocenna jak „polerowany alabaster z Karrary”, a jednocześnie swojska i smaczna jak „mleko przysłane w sitowiu z koszary”; jest pełna życia i dająca ciepło jak łabędzie pierze, ale jednocześnie rzadka, drogocenna i wyrafinowana jak perły „nieczęstym zażywane sznurem”. Białość kobiety staje się w końcu symbolem jej niewinności poprzez porównanie jej z czystością świeżego śniegu i liliowego kwiatu, który dopiero co został zerwany i nie zdążył jeszcze zwiędnąć.

W tym kontekście tym bardziej zaskakująca okazuje się puenta wiersza, w której podmiot liryczny stwierdza, iż wymienione wcześniej zjawiska i tak nie są w stanie w pełni oddać białości skóry jego ukochanej:

(…) Ale bielsza mej panny płeć twarzy i szyje
Niż marmur, mleko, łabęć, perła, śnieg, lilije.

Wszystkie wymienione wcześniej przedmioty i zjawiska okazują się mniej wartościowe niż owa biel wyidealizowana, ulegająca spotęgowaniu i swoistej sakralizacji (ubóstwieniu) w oczach zakochanego człowieka. Atrybuty kochanki nie znajdują zatem godnego odzwierciedlenia w dostępnej rzeczywistości, ponieważ nijak potrafi ona oddać stan duszy podmiotu lirycznego, który we wszystkich zjawiskach szuka cech obiektu swoich uczuć, jednocześnie odnajdując je brzydszymi i mniej interesującymi od kochanki.

Polecamy również:

  • O swej pannie - treść wiersza

    Biały jest polerowny alabastr z Karrary,     Białe mleko przysłane w sitowiu z koszary,Biały łabęć i białym okrywa się piórem,     Biała perła nieczęstym zażywana sznurem,Biały śnieg świeżo spadły, nogą nie deptany,     Biały kwiat... Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 5 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
xd
• 2024-04-16 17:58:56
@Mariola - dziękujemy za zwrócenie uwagi, wpis został poprawiony. Pozdrawiamy :)
• 2024-04-16 07:36:55
Co za wstyd pomyśleć, że ja nie istnieje.
• 2024-04-12 15:30:23
supier
• 2024-04-11 18:27:13
bardzo pomocne
• 2024-04-09 17:22:24