Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Niemiecka ofensywa w Ardenach (grudzień 1944) - historia

Ostatnio komentowane
Na indeksie ksiąg zakazanych byłą również Biblia! A więc nie byle co.
Korek • 2020-02-18 21:26:53
A np. CO systemem przedrostków to będzie po prostu tlenek węgla?
Mateusz • 2020-02-18 17:27:25
smutne
m • 2020-02-14 22:58:19
co te ruskie wymyslaja ,Chruszczow siedzial 3 mce w AMERYCE i prosil o pomoc,bo juz caly r...
ala • 2020-02-13 22:41:05
bardziej chodzilo mi o jakies konkretne przyklady
Mareczkoskoxx • 2020-02-13 17:58:09
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Lądowanie Aliantów w Normandii, 6 czerwca 1944 roku otworzyło długo wyczekiwany przez Stalina drugi front w Europie i było początkiem końca III Rzeszy. Od tego momentu wyczerpane już wojną Niemcy musieli dzielić swoje siły militarne pomiędzy kolejne fronty i pola bitew. Zarówno brak sił, jak i motywacji do walki na froncie zachodnim powodowały, że wojska Aliantów posuwały się do przodu w błyskawicznym tempie. Mimo przejściowej porażki, jaką była nieudana operacja Market – Garden w Holandii, Alianci do końca roku 1944 stali praktycznie u granicy Rzeszy.

W tym momencie w głowie Hitlera narodził się  pomysł postawienia wszystkiego na jedną kartę i powtórzenia manewru, jaki przyniósł mu zwycięstwo w roku 1940. Miało nim być niespodziewane uderzenie przez górski łańcuch Ardenów, w którym miano użyć ostatnich dobrych związków pancernych. Ewentualne zwycięstwo miało przeciąć ugrupowanie angielsko-amerykańskie i zmusić  Aliantów jeśli nie do ewakuacji, to przynajmniej do cofnięcia się w głąb Francji i podjęcia rozmów pokojowych.  Większość dowódców wojskowych była przeciwna operacji – uważała ją za niepotrzebną stratę zasobów i czołgów, jednakże fuhrer był nieugięty.

Cała operacja miała nosić

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 2 =