Gospodarka II RP - charakterystyka, ocena - Historia

II Rzeczpospolita była organizmem politycznym borykającym się od początku z ogromnymi problemami gospodarczymi, wynikającymi głównie z trwających ponad sto lat zaborów. Przynależność do trzech różnych państw spowodowała powstanie drastycznych różnic pomiędzy prowincjami przyszłej Polski. Najbardziej zaawansowany technicznie i gospodarczo był zabór niemiecki, znacznie słabiej wypadał przy tym zabór rosyjski, z kolei bieda panująca na terenach Galicji przeszła wręcz do legendy i przysłów. Po roku 1918 przed rządem polskim stanęło trudne zadanie zbudowania z tego zlepku trzech systemów gospodarczych jednego organizmu.

Kłopoty pojawiały się od samego początku. Pierwsze miesiące musiały być poświęcone ujednoliceniu nie tylko waluty (marka polska), ale i tak wydawałoby się prostych rzeczy, jak problem ruchu lewo – i prawoskrętnego. Przedsiębiorcy bardzo ucierpieli na zerwaniu starych powiązań handlowych, które łączyły ich z Rosją czy Niemcami. Lata wojen o granice i niepodległość spowodowały znaczny spadek wartości pieniądza i ostatecznie szalejącą hiperinflację, której zaradził dopiero rząd Władysława Grabskiego w roku 1924.  Wprowadzono też wtedy nową walutę – złoty polski – i emitujący ją Bank Polski. Pierwszy kryzys został z trudem zażegnany.

II Rzeczpospolita była krajem wybitnie rolniczym, a większa część ludności pracowała na wsi. Przemysł był stosunkowo nieliczny i skoncentrowany w zachodnich rejonach kraju. W czasie dwudziestolecia przyjął się więc półoficjalny podział kraju na „Polskę A” (bogate tereny byłego zaboru niemieckiego, silnie uprzemysłowione) i „Polskę B” (Kresy Wschodnie, biednie, zapóźnione technologicznie, rolnicze). Ze względu na ogromną rolę produkcji rolniczej, gospodarka była wrażliwa na wahania ceny produktów rolnych. Paląca kwestią stawała się reforma rolna, mająca doprowadzić do parcelacji dużych majątków ziemskich, a jednocześnie likwidacji małych gospodarstw, które nie mogły utrzymać nawet rodziny właściciela. Reforma ta, rozpoczęta w 1920 roku, a ponowiona w 1925 do wybuchu wojny przyniosła jedynie niewielkie rezultaty, wobec dużego oporu posiadaczy ziemskich.

Wielki Kryzys z lat 1929 – 1930 spowodował jeszcze większe zbiednienie warstwy chłopskiej, w związku z obniżeniem się cen za produkty rolne i surowce, a podwyższeniem na ich pochodne i artykuły przemysłowe (nożyce cenowe). Kryzys zrujnował jeszcze bardziej polską gospodarkę.

Nie należy jednak patrzeć na polską gospodarkę wyłącznie jak na pasmo porażek. Mimo trudnej sytuacji rządowi udawało się również odnieść spore sukcesy. Jednym z nich był przyjęty w roku 1935 plan głębokiej modernizacji przemysłu, wprowadzany w życie przez wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego. Realizowany od 1936 roku miał za zadanie do 1940 wyrównać różnicę między Polską „A” i „B”, jak również doprowadzić do stworzenia szeregu okręgów przemysłowych, z Centralnym Okręgiem Przemysłowym (COP) na czele. Miało to zwiększyć znacznie produkcję przemysłową i eksport. Niestety, zaawansowane prace zostały przerwane przez wojnę. Dziełem Polaków było także zbudowanie nowego, morskiego portu w Gdynii, który znacznie poprawił możliwości handlu ze światem.

Podsumowując, Polska w dwudziestoleciu międzywojennym była krajem raczej biednym i rolniczym, było to wynikiem dziedzictwa po zaborcach. Mimo trudnej sytuacji jednak władzom udało się w czasie krótkiego stosunkowo czasu doprowadzić do znacznego poprawienia sytuacji i zbudowania podstaw, dzięki którym możliwe byłoby zbudowanie znacznie silniejszego i wydajniejszego państwa. Niestety, owe ambitne plany zostały pokrzyżowane przez rok 1939.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 2 =
Ostatnio komentowane
żoną Jaroslawa Iwaszkiewicza była pisarka i tłumaczka Anna Iwaszkiewiczowa z domu Lilp...
Iwona • 2021-07-19 18:40:47
"Oda do radości" to utwór Beethovena. Schiller napisał "Do Radości".
Germanista • 2021-07-10 02:59:47
Zgromadzenie Narodowe (Konwent) nie było "rządem rewolucyjnym", a parlamentem.
Andrzej • 2021-07-06 08:15:34
Czy naprawdę nie dało się tego bardziej spłycić? Gdzie jest drugi syn? Ten który p...
Andrzej Koraben • 2021-06-30 11:34:39
Ciekawe jak daleko czasowo sięgają Politycy. 2050 ? Czyli doprzodu do tyłu 2023. Grolsz...
Nick Radek • 2021-06-27 07:22:58