Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Totalitaryzm w Folwarku zwierzęcym - opracowanie

Ostatnio komentowane
megawonsz9 jest bogiem
megawonsz9 • 2019-05-19 19:13:14
aha
ktoś • 2019-05-19 15:39:47
[Intro] Yo Pi'erre, you wanna come out here?
playboi carti • 2019-05-19 18:27:24
mirmił nie jest łysy!
mateusz • 2019-05-18 16:54:30
Nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam również na mój blog, n...
Arletta Bolesta • 2019-05-18 09:02:36
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Knur Major na krótko przed śmiercią zwołał wszystkie zwierzęta w stodole i roztoczył przed nimi wspaniałą wizję – wizję świata, w którym nie ma człowieka, a zwierzęta same pracują na swoje utrzymanie i czerpią korzyści z tego, co udało im się osiągnąć. Byłby to świat równości, współdzielenia obowiązków, dobroci i radości. Słowa jednego z najznamienitszych mieszkańców gospodarstwa trafiły na podatny grunt. Wkrótce po jego odejściu, gdy tylko nadarzyła się okazja, zwierzęta wypędziły z folwarku ludzi, zmieniając go z „Dworskiego” na „Zwierzęcy”.

Początki nowego życia mieszkańców gospodarstwa były obiecujące. Pamiętali oni o słowach Majora, by nie upodabniać się do ludzi. Stworzone zostały podstawy animalizmu, czyli opartego na równości zwierząt systemu społecznego, który wyrażał się w siedmiu przykazaniach. Nie brakowało im zapału do pracy – zwierzęta pragnęły udowodnić, że są w stanie poprowadzić folwark lepiej niż ludzie.

Jednak już niebawem zaczęło znikać mleko, później w tajemniczy sposób dematerializowały się również jabłka. Okazało się, że to świnie, które jako najinteligentniejsze ze zwierząt pełniły rolę przewodników, przyznały sobie nowe przywileje. Uzasadniały je koniecznością

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 1 =