Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Folwark zwierzęcy - streszczenie

Ostatnio komentowane
Santokiem nie Sanokiem jedna litera, kilkaset km różnicy ;)
Tygrys • 2018-11-15 20:05:01
a gdzie som odpowiedzi do tego tekstu ?
Ernest • 2018-11-15 07:27:17
dobrze ale żeby to było bardziej wyraziście lepiej by było.
lolek • 2018-11-15 06:02:14
W przykładzie A jest błąd: Wynik to x^2+4x+19 R=83
b1nd • 2018-11-13 19:33:58
praca nie na temat karolino szwajko
huba buba • 2018-11-13 19:36:50
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

I

Właścicielem Folwarku Dworskiego był pan Jones. Pewnego wieczora skończył oporządzać swoje dobra, zamknął na klucz drzwi (zapomniał o zatkaniu szczelin) i wrócił do domu chwiejnym krokiem. Gdy tylko w domu zgasły światła, w folwarku zapanowało ożywienie. Krążyły wszak plotki o tym, iż knur Major opowie swój tajemniczy sen. Spotkanie miało odbyć się w stodole, która była wystarczająco duża, by pomieścić wszystkich zainteresowanych.

Zwierzęta zaczęły schodzić się w umówione miejsce. Mówca znajdował się na podwyższeniu wykonanym ze słomy. Pierwsze na miejscu pojawiły się trzy psy: Bluebell, Jessie i Pincher. Powoli robił się tłok, a wszystkie zwierzęta ustawiały się w taki sposób, by umożliwić patrzenie na mówcę innym. Następnie pojawiła się koza Muriel, później osioł Benjamin (mieszkał w folwarku najdłużej spośród zwierząt). Przed samym punktem kulminacyjnym do stodoły wpadło siedem kacząt (niedawno straciły matkę), po nich klacz Mollie, a ostatni przyszedł kot, który, usadowiwszy się wygodnie, zaczął mruczeć, najwyraźniej nie słuchając opowieści Majora.

Do zgromadzonych knur zwracał się per „towarzysze”. W swojej przemowie podjął problem ciężkiego losu zwierząt żyjących w zniewoleniu.

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 5 =