Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Folwark zwierzęcy - streszczenie

Ostatnio komentowane
Michał pali papierosy za szkołą.
Kuba • 2018-10-19 10:22:06
dziena
fff • 2018-10-18 18:43:37
slabe bo nic nie rozumiem
kassc • 2018-10-18 17:40:56
DZIEKI
AAA • 2018-10-18 16:28:37
Czytam na konkurs (:
XD • 2018-10-18 16:06:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

I

Właścicielem Folwarku Dworskiego był pan Jones. Pewnego wieczora skończył oporządzać swoje dobra, zamknął na klucz drzwi (zapomniał o zatkaniu szczelin) i wrócił do domu chwiejnym krokiem. Gdy tylko w domu zgasły światła, w folwarku zapanowało ożywienie. Krążyły wszak plotki o tym, iż knur Major opowie swój tajemniczy sen. Spotkanie miało odbyć się w stodole, która była wystarczająco duża, by pomieścić wszystkich zainteresowanych.

Zwierzęta zaczęły schodzić się w umówione miejsce. Mówca znajdował się na podwyższeniu wykonanym ze słomy. Pierwsze na miejscu pojawiły się trzy psy: Bluebell, Jessie i Pincher. Powoli robił się tłok, a wszystkie zwierzęta ustawiały się w taki sposób, by umożliwić patrzenie na mówcę innym. Następnie pojawiła się koza Muriel, później osioł Benjamin (mieszkał w folwarku najdłużej spośród zwierząt). Przed samym punktem kulminacyjnym do stodoły wpadło siedem kacząt (niedawno straciły matkę), po nich klacz Mollie, a ostatni przyszedł kot, który, usadowiwszy się wygodnie, zaczął mruczeć, najwyraźniej nie słuchając opowieści Majora.

Do zgromadzonych knur zwracał się per „towarzysze”. W swojej przemowie podjął problem ciężkiego losu zwierząt żyjących w zniewoleniu.

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 1 =