Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Jan Kochanowski, Srogie łańcuchy na swym sercu czuję – analiza i interpretacja

Ostatnio komentowane
Śmigłowiec Szturmowy AH-64 Apache
imustend • 2019-11-22 08:16:53
jestem helikopterem
samolot • 2019-11-21 20:51:52
Przydatne, zapożyczyłem kilka zdań do własnej pracy.
Rafał • 2019-11-21 16:11:48
nie fajny
lolkamolkakwiat • 2019-11-21 16:09:24
Martina Lutra Kinga - może ktoś łaskawie poprawi pisownię!
PL • 2019-11-21 14:38:35
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Srogie łańcuchy na swym sercu czuję to utwór znany również pod nazwą Pieśń XXI. Oparty został na temacie miłosnym na zasadzie wyznania tzn. podmiot liryczny wyznaje, że się zakochał. W kolejnych fragmentach opisuje jak doszło do tego stanu. To uczucie nie przysparza mu trosk, ale napawa radością:

Żem jest tak pięknym sidłem ułowiony;
Wesoło żywę, w trosce położony, […]

Wspomina, że urzekły go oczy dziwnej piękności. Podmiot używa apostrofy do tych oczu podkreślając ich atuty. Jest rozbudowanym i wysublimowanym komplementem w stronę wybranki serca.

Jan Kochanowski wykorzystał zabieg antytezy by wzmocnić wymowę swojego uczucia. Pisze jednocześnie o radości i wolności, ale także więzieniu. W tym położeniu podmiot odnajduje jednak rozkosz, ponieważ więzienie uczuć, w którym się znalazł jest dla niech słodką opresją.

Podmiot liryczny jako osoba zakochana przeżywa sprzeczne uczucia i emocje – paradoksalnie jego szczęście rodzi się ze smutku i tęsknoty za ukochaną:

Oczy dziwnej piękności,
[…]
Dzień to błogosławiony,
Kiedym ja waszym sidłem upleciony.

Już sam początek pieśni i wspomnienie o srogich łańcuchach oplatających serce mówiącego świadczy o sile jego miłości.

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 3 =