Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Jest kto, co by wzgardziwszy - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
Co to za trzykropki???!!!
Kamel • 2018-09-18 18:11:05
Wy Qnie
• 2018-09-18 13:07:35
Nein
Hitler • 2018-09-18 07:36:51
Super! Bardzo mnie to zainspirowało!
Filip • 2018-09-17 18:11:30
xd
xd • 2018-09-17 18:29:53
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pieśń XIX Jana Kochanowskiego ma formę pochwały dobrej sławy, jest równocześnie apelem o pracę nad własnym życiem – charakterem, zachowaniem, opinią, jaką mamy u bliźnich.

W pierwszej strofie utworu poeta podkreśla trwałość dobrej opinii przeciwstawiając ją przemijalności ludzkiego ciała i – ogólnie – świata materialnego. Podmiot liryczny zastanawia się, co zrobić, „(...) aby imię przynajmniej po nas zostało”. Podkreśla, że do pracy nad własnym charakterem zobowiązuje człowieka posiadanie rozumu:

(…) Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjkami:/ Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami (…).

Doskonalenie samego siebie, zwłaszcza pod względem duchowym, to obowiązek człowieka. Każdy zostaje obdarzony przez Stwórcę jakimś talentem (dowcipem, siłą, męstwem), a ten trzeba rozwijać i wykorzystywać ku wspólnemu pożytkowi. Poeta nakłania do świadomej służby innym ludziom poprzez dobre słowo, naukę obyczajów lub praw, wreszcie – przez czynny patriotyzm. Tylko bowiem takie życie, zdaniem Kochanowskiego, przyniesie człowiekowi „dobrą sławę”.

Pieśń składa się z sześciu strof o regularnej budowie: cztery wersy, układ rymów aabb (siebie – niebie, może – pomoże), jednakowa ilość sylab w każdym

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 4 =