Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Obraz społeczeństwa w Granicy - strona 2

Ostatnio komentowane
to jest debilizm
kacper • 2019-09-22 12:48:19
najgorsze co morze być
sarew • 2019-09-22 11:51:45
XO
XD • 2019-09-22 11:07:17
XD
LOL • 2019-09-22 09:40:21
mdmasmdamsamsdamsd P::;;
rak123 • 2019-09-21 14:10:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Występujący w powieści bohaterowie to zatem reprezentanci określonej klasy społecznej. Justyna, jej matka kucharka, a także ogrodnik Barbocki czy rodzina Gołąbskich należą do świata biedoty: służby, robotników, bezrobotnych. Z kolei Elżbieta Biecka czy jej ciotka Cecylia Kolichowska to przedstawicielki zamożnego mieszczaństwa i inteligencji. Walerian Ziembiewicz wraz z żoną należą do zdeklasowanego ziemiaństwa, zaś hrabiostwo Tczewscy reprezentują arystokrację.

Każda z wymienionych warstw pozostaje zamknięta w swoim własnym świecie i odgraniczona od innych. Elżbieta i Zenon spędzają więc czas na zagranicznych podróżach, rautach i polowaniach, Cecylia Kolichowska organizuje przyjęcia dla swoich przyjaciółek, a rodzina Gołąbskich walczy o przetrwanie w obliczu bezrobocia i głodowych pensji. Ludzie z biedoty nie mają czasu ani finansów, żeby zadbać o swoje zdrowie, dlatego często przedwcześnie umierają, jak np. Karolina Bogutowa czy Jasia Gołąbska i jej niewidoma córeczka. W ostatecznym akcie desperacji biedota decyduje się zaś wyjść na ulicę i walczyć o swoje prawa. Spotyka ją za to jednak więzienie albo śmierć.

Przedstawiciele mieszczaństwa i elity uważają się za klasę wybraną, której przyrodzoną rolą jest przewodzenie społeczeństwu. W swoim zadufaniu traktują niższe warstwy społeczne przedmiotowo, jako tanią siłę roboczą, a nawet odmawiają im pełni człowieczeństwa. Taką protekcjonalną postawę prezentuje Walerian Ziembiewicz w stosunku do swoich chłopów, Kolichowska i Tczewscy w stosunku do służących czy Zenon w stosunku do Justyny.

„Granica” przynosi zatem bardzo pesymistyczną diagnozę społeczną. Pokazuje, że ludzie nie potrafią przekroczyć schematów zachowań charakterystycznych dla swojej klasy i wciąż reprodukują te same wzorce.

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 1 =