Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Daniel Naborowski Krótkość żywota - interpretacja i analiza wiersza - strona 3

Ostatnio komentowane
Fajne ale lepiej jak by było w podpunktach ! Fajna Stronka KC !
Filut • 2020-02-20 19:33:52
Przydatne Dzięki temu zrobiłem zadanie z chemii oczywiście
KNDisso • 2020-02-19 18:50:16
fajne bardzo pomaga w zad. :)
LusiaYt • 2020-02-19 18:13:07
Na indeksie ksiąg zakazanych byłą również Biblia! A więc nie byle co.
Korek • 2020-02-18 21:26:53
A np. CO systemem przedrostków to będzie po prostu tlenek węgla?
Mateusz • 2020-02-18 17:27:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

dalszego wzmocnienia siły swojego przekazu, odwołując się tym razem nie do zmysłów, lecz intelektu czytelnika:

Słońce więcej nie wschodzi to, które raz minie,
Kołem niehamowanym lotny czas uchodzi,
Z którego spadł niejeden, co na starość godzi.

Sięga w ten sposób do znanej nam z filozofii Heraklita idei niepowtarzalności istnień, zaś przywołane tutaj koło zdaje się odwoływać do znanego również ze starożytności koła Fortuny jako kapryśnego determinanta ludzkiego powodzenia, które jednym pozwala dożyć późnej starości, a innych niespodziewanie wyrywa z życia w momencie, gdy przekonani o czekających ich jeszcze licznych latach nie potrafią docenić teraźniejszości. Owa teraźniejszość zostaje z resztą opisana jako wielka ułuda już w następnym wersie:

Wtenczas, kiedy ty myślisz, jużeś był, nieboże;

zaznaczając tym samym powrót do zasygnalizowanej już wcześniej, kluczowej dla całego utworu idei, iż życie jest w rzeczywistości jedynie powolnym umieraniem:

Między śmiercią, rodzeniem byt nasz ledwie może
Nazwan być czwartą częścią mgnienia; wielom była
Kolebka grobem, wielom matka ich mogiła.

Podmiot liryczny ponownie posługuje się tutaj strategią litotyzacji dla podkreślenia tytułowej „krótkości żywota”, wyjaśniając jednocześnie w pewnym sensie użycie czasu przeszłego w odniesieniu do czytelnika – w momencie czytania tych słów odbiorca wpisuje je już w swoją przeszłość i sam przestaje być tym, kim był przed ich przeczytaniem. Zastosowane w finale oksymoroniczne metafory „kolebka grobem” i „matka mogiła” sugerują, iż to, co oddziela od siebie owe przeciwstawne pojęcia, jest tak znikome, iż z perspektywy całościowo ujętych dziejów nie istnieje wcale.

Polecamy również:

  • Krótkość żywota - treść wiersza

    Godzina za godziną niepojęcie chodzi:Był przodek, byłeś ty sam, potomek się rodzi.Krótka rozprawa: jutro - coś dziś jest, nie będziesz,A żeś był, nieboszczyka imienia nabędziesz;Dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, głos, punkt - żywot ludzki słynie.Słońce więcej nie wschodzi to, które raz... Więcej »

Komentarze (0)
1 + 4 =