Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Daniel Naborowski Do Anny - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
Beznadziejne
Gustaw • 2018-11-18 13:56:18
Jeżeli pisze się o biografii Cheopsa ( Chufu) faraona to należy podać choć przybliżo...
Krzysztof • 2018-11-18 12:33:33
Bzdury !!!
Zwejstein • 2018-11-17 18:54:04
@Tygrys: dokładnie, jedna litera, a tyle różnicy! Dziękujemy za czujność!
ADMIN • 2018-11-16 07:44:02
a gdzie som odpowiedzi do tego tekstu ?
Ernest • 2018-11-15 07:27:17
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utwór „Do Anny” Daniela Naborowskiego nazywany jest w niektórych opracowaniach twórczości poety epigramatem, jego forma koresponduje jednak mocno z konwencją sonetu przez wyraźny podział na część opisową i zawartą w końcowym dystychu, zaskakującą konkluzję. Podział ów stanowi jednocześnie część składową konceptu, wedle którego podmiot liryczny postanawia wyznać miłość wskazanej imiennie adresatce w sposób niecodzienny, wprawiający w zdumienie, a przez to mocniej przemawiający do ukochanej i silniej wpadający w pamięć wszystkim odbiorcom tekstu.

Pierwszą z warstw owego pomysłu staje się wymienienie (enumenratio) za pomocą anafory rozmaitych zjawisk kojarzonych z przemijalnością czasu:

Z czasem wszytko przemija, z czasem bieżą lata,
Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata.
Z czasem ustawa dowcip i rozum niszczeje,
Z czasem gładkość, uroda, udatność wiotszeje.
Z czasem kwitnące łąki krasy ostradają,
Z czasem drewa zielone z liścia opadają.
Z czasem burdy ustają, z czasem krwawe boje,
Z czasem żal i serdeczne z czasem niepokoje.
Z czasem noc dniowi, dzień zaś nocy ustępuje, […]

Podmiot liryczny ujmuje w tym fragmencie zjawiska dotyczące czterech najważniejszych dla ludzkiej egzystencji

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 2 =