Juliusz Słowacki, [Gdy noc głęboka…] – analiza i interpretacja

W wierszu Juliusz Słowacki przedstawia doznania podmiotu lirycznego, odbierania przez niego świata wszystkimi zmysłami – taki stan świadomości ma miejsce pod osłoną nocy:

Gdy noc głęboka wszystko uśpi i oniemi,
Ja ku niebu podniósłszy ducha i słuchanie,
Z rękami wzniesionymi na słońca spotkanie
Lecę — bym był oświecon ogniami złotemi

W pierwszej strofie pojawia się motyw nocnego lotu świadomości podmiotu, poszukującego głębi przeżycia wszechświata. W kolejnych wersach podmiot podkreśla swoją szczególną pozycję jako poety, człowieka głębiej odczuwającego rzeczywistość od innych. Opisuje swój lot ponad ziemią, w domyśle: ziemskimi, doczesnymi sprawami:

Pode mną noc i smutek — albo sen na ziemi,
A tam już gdzieś nad Polską świeci zorzy pręga,
I chłopek swoje woły do pługa zaprzęga

Następna strofa stanowi opis niezwykłej podróży podmiotu po niebie pełnym gwiazd przyrównanych do aniołów. Wielokrotnie pojawia się także motyw modlitwy – w końcowych wersach podmiot wyraża swoje przekonanie o jej sile i skuteczności. Gdy noc głęboka należy do utworów Słowackiego, w których transcendentna rzeczywistość zostaje przywołana wyłącznie przez wgląd na siebie samą, a nie z myślą o jakimś konkretnym zjawisku. Sprzyja ona modlitewnej formie utworu:

Wtenczas we mnie ta wiara — co w litewskim chłopie,
Że modlitwa w niebiosach tak jak anioł kopie,
A czasem ziarno ducha wrzuci i zanieci.

 

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 1 =
Ostatnio komentowane
Czyli,powiedzenie Polak Węgier dwa bratanki,nie jak się nie odnoszą względem pochodzen...
• 2022-06-16 19:03:58
ekstra
• 2022-06-18 17:12:40
ok
• 2022-06-08 15:52:28
dzięks
• 2022-06-06 19:26:13
Ale proste
• 2022-06-06 14:23:48