Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Udział Polaków w wojnach napoleońskich - przyczyny, bitwy, ważne postacie

Ostatnio komentowane
Dzk
MAGDA • 2018-11-21 15:52:15
Nieprzydatne
Kro • 2018-11-21 14:19:55
o tata z mamą są w szkole mojej
pioterek • 2018-11-21 10:38:03
czy jest może opis sił międzycząsteczkowych a nie tylko sił spujności ?
coś tam • 2018-11-20 18:10:28
xd
xd • 2018-11-19 20:48:47
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Po upadku Rzeczpospolitej w 1795 roku polscy patrioci szukali możliwości dalszej walki o niepodległość państwa, tym razem jednak szukając sojuszników poza granicami państwa. Z oczywistych względów naturalnym sojusznikiem wydawał się być w tym wypadku Napoleon Bonaparte, jako że toczył on walki z państwami zaborczymi.

Do pierwszych prób współpracy pomiędzy Polakami a Napoleonem doszło jeszcze w roku 1797 we Włoszech, gdzie Jan Henryk Dąbrowski zaczął tworzyć, w porozumieniu z Napoleonem, Legiony Polskie. Były one formalnie finansowane przez Lombardię, posiadały jednak polskie mundury i były zasilane ochotnikami i jeńcami z armii austriackiej. W roku 1800 liczba jednostek polskich powiększyła się o Legię Naddunajską, organizowaną przez Karola Kniaziewicza. Obydwie te formacje nie przyniosły jednak oczekiwanego przez ich twórców znaczenia, bowiem tuż po zakończeniu walk z siłami Austrii i Prus Napoleon przestał interesować się polskimi oddziałami. Część legionistów wysłano w roku 1802 na Santo Domingo, w celu tłumienia powstania niewolniczego, co zakończyło się ogromnymi stratami.

Idea wykorzystania Polaków w walce przeciwko swoim przeciwnikom powróciła w roku 1807, kiedy to Napoleon był

Polecamy również:

Komentarze (1)
5 + 5 =
Komentarze
Sławomir Czarnecki • 2017-03-05 05:57:52
Po 205 latach od pamiętnego roku 1812 ktoś taki jak autor eSzkoła w sposób niefrasobliwy i niezdarny oraz wskazujący na brak wiedzy historycznej informuje aż o 2 Polakach - ks. Poniatowskim i hr.Aleksandrze Fredro, którzy wzięli udział w zmaganiach z Rosją...czy to lekeważąca kpina? Co w ogóle można opowiedzieć dziatwie szkolnej o, tym doniosłym wydarzeniu? Zacząć należy od tego, że ze strony Księstwa Warszawskiego Napoleon uzyskał szerokie poparcie dla celów kampanii noszącej miano II-giej wojny Polskiej w postaci 100 tys. wojska, które wzięło w niej udział. Było wielu bohaterów w toku tych morderczych walk ale należy wskazać tych, którzy stali się postaciami legendarnymi ze wzgl. na ich patriotyczną postawę. Mam tu na myśli niektórych wybitnych np. d-cę sławnego Szwadronu Elby - najdzielniejszego spośród walecznych Pawła Jana Nepomucena Jerzmanowskiego, Benedykta Józefa Łączyńskiego - również generała, Jana Nepomucena Umińskiego, późniejszy generał J.Sowiński...Ich osobiste historie to piękna, poglądowa lekcja patriotyzmu dla młodzieży... Pewnie przykładów tego typu byłoby więcej niż ww 2 postacie, bo przecież Wielka Armia liczyła ok.500 tys. żołnierzy a nasze małe Księstwo Warszawskie wyekwipowało aż 100 tys. żołnierzy z których do Księstwa powróciło jedynie ok. 10.000 ! Każdy z tych ułanów, szwoleżerów, grenadierów, gwardzistów zasłużył na miano bohatera za godną postawę w dramatycznie trudnych warunkach w jakich były prowadzone walki...ale o tym milczy aczkolwiek nie wiadomo dlaczego autor tej witryny...