Wyprawa Napoleona na Rosję - przyczyny, przebieg, opis kampanii - VI koalicja antyfrancuska

W roku 1811 Cesarstwo Francuskie znajdowało się u szczytu swojej potęgi. Cesarz Francuzów, Napoleon Bonaparte, sprawował faktyczną kontrolę nad prawie całą Europę, zarówno przez rządy osobiste, jak i przez mianowanych bądź kontrolowanych przez niego władców.  Jedynymi państwami, które pozostawały poza orbitą jego wpływów, były Anglia i Rosja.

Cesarstwo Rosyjskie, rządzone przez Aleksandra I, było formalnie sojusznikiem francuskim od czasu pokoju w Tylży w roku 1807. Wymuszony sojusz nie był jednak w praktyce respektowany. Napoleonowi zależało na złamaniu oporu tradycyjnie wrogiej mu Wielkiej Brytanii, przez wprowadzenie blokady kontynentalnej – całkowitego zakazu handlu z Wyspami, co miało zrujnować brytyjską gospodarkę. Blokada ta jednak godziła w interesy Rosji, toteż notorycznie ją łamała. Poza tym było wiadome, że car prędzej czy później będzie starał się podjąć na nowo walkę z Francją. Wobec tego Napoleon postanowił uderzyć prewencyjnie na państwo carów i podporządkować je. Jednym z wielu celów kampanii była odbudowa państwa polskiego, w zamyśle Napoleona mającego być przeciwwagą dla Rosji i stanowiącego gwarant ładu napoleońskiego w tej części Europy. Stąd też oficjalnie wojna ta była nazywana „drugą wojną polską” (pierwszą była wojna z lat 1806-1807).

Napoleon zgromadził ogromne siły, zwane Wielką Armią, liczące ponad 600 tysięcy żołnierzy. W skład owej imponującej armii wchodziły kontyngenty ze wszystkich krajów podporządkowanych bądź będących „sojusznikami” Francji,  między innymi żołnierze polscy, włoscy, czy też oddziały różnych państw niemieckich.

Kampania rozpoczęła się 24.06.1812 roku. Początkowo Napoleon Bonaparte miał zamiar słuchać się rad polskich dowódców, którzy, znając dobrze teren działań, proponowali rozłożenie kampanii na dwa lata – w czasie pierwszego roku miano jedynie zająć żyzną Ukrainę i tam przygotować się do uderzenia na Moskwę w kolejnym roku. Jednakże szybkie sukcesy i brak styczności z armią rosyjską spowodowały, że Napoleon postanowił rozbić wroga od razu i maszerować na Moskwę.

Tymczasem armia rosyjska, słabsza od francuskiej, cofała się w głąb swojego terytorium, po drodze paląc i niszcząc wszystko, co mogło się przydać nieprzyjacielowi. Taktyka ta, mimo swojej drastyczności, okazywała się skuteczna. Ostatecznie jednak Rosjanie zostali zmuszeni do przyjęcia bitwy.  Na przedpolach Moskwy, rosyjski dowódca Michaił Kutuzow zmierzył się z Napoleonem w bitwie pod Borodino (5-7.09.1812). Batalia była wyjątkowo zacięta i przyniosła ogromne straty po obu stronach. Kutuzow został zmuszony do opuszczenia pola bitwy, ale armia rosyjska, mimo ogromnych strat, nie została rozbita. Winę za to po części ponosi sam Napoleon, który dowodził w bitwie wbrew swojemu normalnemu „stylowi”, zachowując się bardzo zapobiegawczo i tracąc okazję na rozbicie Rosjan. Po tym zwycięstwie Napoleon i jego wojska wkroczyły do Moskwy (14.09.), która została spalona przez mieszkańców. Tam Napoleon czekał na emisariuszy carskich z propozycją zawarcia pokoju. Okazało się jednak, że nie docenił woli walki Rosjan. Mimo burzliwych dyskusji i wahań car postanowił kontynuować walkę z Francją. Gdy rozpoczęła się rosyjska zima, armia francuska zaczęła ponosić wielkie straty z powodu mrozu i słabego zaopatrzenia, co powodowało głód i choroby. Ostatecznie Napoleon postanowił opuścić Moskwę (18.10).

Wielka Armia zaczęła powolny odwrót w stronę granicy rosyjskiej, podążając tą samą, uprzednio ogołoconą ze wszystkiego drogą na Smoleńsk. W czasie tego przemarszu zaczęła popadać w coraz większy bezwład i dezorganizację, która ogarniała zwłaszcza oddziały „sprzymierzone”. Pomiędzy 25 a 29.11. wojska francuskie stoczyły rozpaczliwą walkę o przeprawy przez Berezynę, w czasie której Napoleonowi i jego marszałkom udało się niemal cudem wyprowadzić z matni sporą część armii. Mimo to nad Niemen dotarły zaledwie resztki armii, która przetrwała najgorsze dzięki pobraniu zapasów w Smoleńsku. Napoleon opuścił swoją armię, pośpiesznie ruszając w stronę Francji, by odbudować swoją potęgę, nim dojdzie do kontrofensywy rosyjskiej.

Tymczasem klęska Napoleona spowodowała ożywienie się zarówno jego stałych wrogów, jak i państw siłą zmuszonych do sojuszu z Francją. Z inicjatywy Wielkiej Brytanii i Rosji zawiązano kolejną, VI koalicję antyfrancuską, do której na początku 1813 roku przyłączyły się Prusy, później zaś także Austria i większa część Związku Reńskiego. Powoli kolejni sojusznicy Napoleona opuszczali go, a wojska rosyjskie zajęły w 1813 roku tereny Księstwa Warszawskiego. Kampania rosyjska zdruzgotała potęgę Francji napoleońskiej, stając się początkiem końca tego imperium.

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 1 =
Ostatnio komentowane
Jest błąd, powinno być 3s 3p 4s 3d jest 3s 4s 3d
Oldboy • 2020-11-24 21:27:13
????
xD • 2020-11-24 19:51:22
ddd
ddd • 2020-11-24 15:26:32
słabe
kondradek_14 • 2020-11-24 10:12:18
fajne
szenino anino • 2020-11-23 20:48:13